„W internecie zaczęto sprzedawać zaświadczenia o HIV, aby odroczyć wojsko”


Sprzedający informuja, że wystawiają zaświadczenia za pośrednictwem kliniki i obiecują oficjalne wpisanie kupującego do rejestru osób zakażonych wirusem HIV. Koszt usługi wynosi 70 tysięcy rubli (Ok. 800 eur)


Również sklepy w Darknecie zaczęły oferować sporządzenie zaświadczenia o wirusowym zapaleniu wątroby typu B i C. Jednocześnie zaleca się wybranie tego drugiego, ponieważ ta opcja jest bardziej niezawodna podczas spotkania w komisji wojskowej.


Za taki certyfikat proszą o 80 tysięcy rubli (ok. 900 euro).


Teraz Wagner stworzy oddziały specjalne dla żołnierzy z pozytywnymi testami na hiv i tyle. Drugi raz się nie zarażą.


#rosja #ukraina #wojna #bekazkacapow

e3aace6e-9e1d-4429-88fd-251b7f4f39ce

Komentarze (12)

@Utarczki kilka dni temu był jakiś wywiad z trzema rosyjskimi jeńcami, jeden mówił że ma HIV i nawet pokazywał opaskę która musiał nosić, generalnie miał niby robić na tyłach ze względu na nosicielstwo i możliwość zarażenia innych w przypadku ran etc. Wszyscy byli z więźniami zwerbowanym do Wagnera.

Wyobrażam sobie minę takiego mobika, co kupił zaświadczenie o HIV i myślał że się wykpi. A tu go wzięli do oddziału dla nosicieli, gdzie podchodzi jakiś drab spod celi z maślanym wzrokiem i mówi: ty i tak masz Hiva, wyciągaj wazelinę miedwiedku 😘

Gdyby przebadać kupujących te zaświadczenia to okazałoby się, że połowa z nich pomimo, że zakupiła te świstki na lewo naprawdę jest pozytywna. Przecież to rozja, tam hiv jedzą na drugie danie XD

@Pietrek_Kogucik @Mynameis60 Ależ ja to wiem, żadna to dla mnie (i niektórych) "pravda", tylko nie tego dotyczy ten wątek.

@tomilidzons niesamowite...mogli jeszcze napisać, że "raz w d⁎⁎ę, to nie pedał", bo taką mają tradycję, nie to co my na zachodzie

Zaloguj się aby komentować