W 2009 roku zacząłem swoją zabawę z rycerstwem, a w 2011 dorobiłem się już pierwszych elementów uzbrojenia.

Wiadomo, na początku nie było łatwo bo jeszcze wtedy studiowałem, a nawet jak poszedłem do pracy to pierwsze wypłaty to były takie psie pieniądze...

No i w moich rękach wylądował hełm w typie klappenvisier- z drugiej ręki, ale mało używany, chyba ze dwa razy, no praktycznie nówka, za niewielkie pieniądze. Leżał okej, chociaż nawet na moją głowę wchodził trochę ciasno...


Przyszli kiedyś koledzy na wódkę jak rodziców nie było i hehe rycerz pokaż te zbroję.

No i bierze taki jeden ten hełm, próbuję założyć i blokuje mu się na wysokości skroni.

-Nie wejdzie. - mówi kolega z dużą głową (a baniak miał konkret).

-Jak nie wejdzie, musi.- mówię ja... Zamachnąwszy się ramieniem...

*PAC*

J⁎⁎⁎ny wskoczył.


Hihi haha, porobił sobie zdjęcia i przychodzi do zdejmowania.

Nie idzie, rwie uszy. A, że towarzystwo było już zdrowo porobione, to szybkie spojrzenie po sobie...


Dwie minuty później sytuacja wyglądała tak.

Dwóch trzyma wyrywającego się"rycerza", ja zapieram się o niego nogą ciągnąć z całej siły za otwartą klapę.

Rycerz ryczy: auaaa kurwaaa, łep mi urwiecie, aaaaa moje uszy koooorwaaaaa.

Hełm wyskoczył, baniak obtarty, uszy prawie urwane.


Kolega cały wieczór spędził w pozycji embrionalnej trzymając się za łeb i jęcząc "auaa koorwa moje uszy".

My w ramach poczucia dobrze wykonanego zadania skoczyliśmy po następną flaszkę.


#rycerstwo #zbroje #helm #rekonstrukcjahistoryczna #heheszki


Pic rel


PS Standardowo pod hełm ubieram najczęściej lnianą czapeczkę dociskającą uszy i neutralizującą tarcie... Wtedy jakoś o niej zapomniałem. XD

a5e1dd43-afd9-4bb8-b551-a271df32a2e9

Komentarze (28)

PS Standardowo pod hełm ubieram najczęściej lnianą czapeczkę dociskającą uszy i neutralizującą tarcie... Wtedy jakoś o niej zapomniałem. XD

@AdelbertVonBimberstein Oprócz czapki tam jakaś podszewka/okładzina chyba była? Czy przymierzał surową stal, na dodatek za małą?

@LondoMollari mam na stałe wszyty pikowany czepiec.

Najbardziej mnie śmieszy jak turyści przychodzą przymierzać i złapie taki gościu czepiec kolczy i na goły łep... A potem krzyk bo włosy rwie. XD

przymierzać i złapie taki gościu czepiec kolczy i na goły łep

@AdelbertVonBimberstein Wiesz, na filmach i w niektórych grach to działało. ( ͡° ͜ʖ ͡°)


W sumie, może stąd pomysł przeklętych itemów, których nie da się zdjąć w niektórych roguelike'ach.

@moll za kogo ty mnie masz? Wietrze po każdej bitwie, piorę jak jest potrzeba.

Bardzo się przykładamy jako rekonstruktorzy to olfaktorycznego odtworzenia tego aspektu średniowiecza.


A tak naprawdę dochodzi jeszcze element niewiedzy niektórych, którzy szyją stroje nie dekatyzując (piorąc) wcześniej materiału. I wtedy taka tunika po pierwszym praniu poważnie się kurczy. Dlatego wiele osób nie pierze swoich ubrań.

@AdelbertVonBimberstein za poważnego rekonstruktora!


no to lipa, że trochę tak kota w worku się kupuje. Tanie rzeczy zwykle to nie są...

Bardzo się przykładamy jako rekonstruktorzy to olfaktorycznego odtworzenia tego aspektu średniowiecza.

@AdelbertVonBimberstein To trochę mit, że w średniowieczu tak capili. W miastach były łaźnie miejskie, na wsiach się kąpali w rzekach, ale generalnie higiena to nic nowego. Pewnie, że nie było tak super jak obecnie, ale nie śmierdziało od ludzi aż tak okrutnie jak obecni lubią myśleć.

@LondoMollari to niestety pryzmat XIX chlopstwa polskiego, które zaszywali bieliznę na jesień i zrywali wiosna

Średniowiecze było czyste chyba do XVIw

Gdzieś był podkast / film o tym - nie podam z pamięci

@LondoMollari i tak i nie. Z jednej strony dbano o higienę w średniowieczu, były miejskie łaźnie do których zaganiano raz w tygodniu nawet najuboższych, ale...

To co my odtwarzamy teraz to głównie obozowe życie podczas wojny. Czas przed bitwą albo pomiędzy. Wtedy na higienę, porządne ablucje może nie być czasu.

Wiem jak my potrafimy pachnieć mając dostęp do toitoia, bieżącej ciepłej wody (nie zawsze xD) i innych udogodnień cywilizacyjnych, chociażby jak papier toaletowy. Jednak po całym dniu jazdy konnej, w upale, przy ognisku a często w wielu warstwach ubrania i blachach nie jesteś w stanie utrzymać świeżości i pachniesz po prostu męsko: koński i ludzki pot, ognisko, słoma.

@starszy_mechanik To nie ma znaczenia, naprawdę, bo ciężar zbroi rozkłada się na całym ciele. I to tak ładnie się rozkłada, że możesz w zbroi robić przewroty i fikołki.

Ale ciągłe noszenie zbroi fajnie wyrabia mięśnie. Podobno Żebrowski po kręceniu Wiedźmina fajnie poprawił sylwetkę bo chyba rok to kręcili.

@AdelbertVonBimberstein a macie jakieś takie rekonstrukcjyjne BHP (typu nie zwal mnie z konia zbyt mocno) czy czasem tak od niechcenia jednak lubicie się połamać?

@AdelbertVonBimberstein ja tak kiedyś mierzyłem kask moto Schoei, wejść wszedł, leżał dobrze ale dwóch go ze mnie zdejmowało


Gx

Zaloguj się aby komentować