Usuwanie uszkodzonej platformy bocianiego gniazda i kolejna naprawa zerwanego przewodu. Też w linii nn.
hejto.pl13.02.2026, piątek, piąteczek, piątunio, godzina prawie 13 bo 12:35 i zgloszenie o zerwanych przewodach w miejscowości X adres Y.
Pierwsza moja myśl "spadło to zasrane bocianie gniazdo i pozrywało w ciul przewodów" no i się nie pomyliłem, że spadło, na szczęście z przewodami się pomyliłem, tylko jeden był zerwany.
Tym razem przewód urwał się na uchwycie pętlicowym przy izolatorze odciągowym, tak więc konieczne było odcięcie fragmentu przewodu i dołączenie nowego dłuższego odcinka, procedurę i jak to wygląda już znacie
Następnie założyłem przewód na izolator i naciągnąłem przewód z odpowiedną siłą by zrównał się z pozostałymi przewodami.

Teraz montaż uchwytu pętlicowego w odpowiednim miejscu

Podłączenie nowego mostka odgałęzienia do linii zaciskiem odgałęźnym.
No i na deser demontaż uszkodzonej platformy, którą z radoscią cisnąłem o ziemię.
No i mamy porządeczek na słupie, można podać napięcie
Dzisiaj szybko i zwięźle
Do następnego napisania na
#pogotowieenergetyczne
#pracbaza #energowiniucho

