Urła trzymajcie mnie, bo to się dzieje za każdym razem. Ostatnio Netflix stracił Star Treka, więc nie udało mi się go dokończyć. Znalazłem sobie inny serial z dzieciństwa, którego dobrze nie pamiętam, ale coś tam oglądałem, jak leciał w TV.

Stargate SG-1, kosmici, tajemnica, akcja i uj wie co jeszcze.

Ktoś z domowników wchodzi do pokoju, a zamiast na ekranie tego wszystkiego, jest to

#seriale #stargate

240c6af1-2454-43e4-b6f1-8de6a7729c3a
#nsfw

Komentarze (14)

@Hoszin to nie z SG-1, a z pierwszego filmu pt. Stargate Raczej, bo serial był bardzo mało goliznowy, tam to co najwyżej łydki i bicki występowały bez odzienia.

@michalnaszlaku Rumun kiedyś wrzucał całe sceny z tego "serialu" na pewnym portalu...
O której godzinie to zwykle leciało w TV?

@LaMo.zord jeśli się nie mylę to pilot i jedyna naga scena w całym serialu.

@michalnaszlaku W ogóle to moje guilty pleasure - poza X-files i dr who to mój ulubiony serial sci-fi. Jakoś zdystansowane podejście bardzo dobrze działa w tym gatunku. Atlantis było jeszcze znośne, a Universe to aż szkoda strzępić ryja.

Zaloguj się aby komentować