#ukraina #wojna #rosja #wiadomoscipolska #wojskopolskie #wojsko #samoloty #lotnictwo #polska

#ukraina #wojna #rosja #wiadomoscipolska #wojskopolskie #wojsko #samoloty #lotnictwo #polska

Wczoraj na Polsacie jakiś Ukrainiec mieszkający w Polsce mówił, że wcale go to nie dziwi(tj. obecny kryzys wizerunkowy z Polską itd.), stwierdził ze ukraińskie elity wcale nie chcą do UE, tylko chcą być w stanie pośrednim, takim jak teraz, że i pieniądze można dostać na odbudowę, pomoc jakaś finansową/energetyczną a w zamian nie trzeba przeprowadzać żadnych reform. Rozmawiałem też z wieloma Ukraińcami tutaj, w Niemczech i Hiszpanii i raczej większość z nich nie zamierza wracać do kraju bo w dłuższej perspektywie nikt temu "krajowi" jako instytucji państwa nie ufa i nawet wojna tego nie zmienia.
Dlatego mnie osobiście zupełnie nie dziwi to co się dzieje. Czy to znaczy że mamy im nie pomagać? Nie, dalej jest to dla nas bardzo korzystne, bo naszym wrogiem są ruscy. Ale nie ma się co też za bardzo łudzić, że Ukraina jest gotowa na unijną ścieżkę w perspektywie 10-15 lat.
@iNoodles też mam taki odbiór wielu ludzi z Ukrainy, z którymi rozmawiałem. Oni wiedzą, że nawet jeśli wojna się skończy to państwo będzie takie jak przed wojną. Wielu z nich chce przyszłości w Polsce (i w Europie), powrót w rodzinne strony nie jest atrakcyjny.
Wojna to tylko jeden z powodów emigracji, ale kwestie ekonomiczne i prorozwojowe są takie same jak dla ludzi z Europy Środkowej i Wschodniej po 2004 roku.
@PeregrinFuk
Wielu z nich chce przyszłości w Polsce
A nasze orły i sokoły radośnie pierdolą taką okazję podsycaniem nastrojów antyukraińskich, pomimo tego że to jest dosłownie darmowy bonus na dłuższe przetrzymanie obecnych problemów z dzietnością.
Zamiast tego wypchniemy Ukraińców na zachód, który z radością przyjmie imigrantów którzy kulturowo są blisko Europy. A my będziemy ignorować problem aż zacznie być niemożliwy do ignorowania - i wtedy masowo sprowadzimy tanią siłę roboczą bez patrzenia na stabilność czy łatwość asymilacji. Albo przyjmiemy "sprawdzonych" inżynierów z zachodu.
@mannoroth A gdyby nie. Właśnie chodzi o to "gdyby". W Polsce, mimo całego spierdolenia, generalny kierunek polityki od początku lat 90. był skierowany na zachód. Popełniliśmy błędy i nadal je popełniamy, jechaliśmy slalomem i wężykiem, ale kierunek nadal był obrany i tam się zbliżaliśmy i nadal zbliżamy. Ukraina za to popełnia nadal te same błędy co popełniła w międzywojniu, a skoro tak bardzo lubią się utożsamiać z historią kozaków - to dają się rozgrywać tak samo, jak ongiś kozacy.
@PeregrinFuk są głosy, że jednym z powodów tej narracji Żeleńskiego jest wzbudzenie niechęci do Ukraińców w społeczeństwach Zachodu, żeby ich wyrzucano z powrotem do Ukrainy. Demografia tam słabo wygląda. Może Polska powinna zacząć nieco ułatwiać im osiedlanie się tutaj (nieco, żeby ci zdeterminowani na to poszli, a dla oportunistów i cwaniaków było za trudno).
@DEATH_INTJ Jakie niewywiązanie się z umowy? xD
Polska chciała MIGi za drony i zaczęła te rozmowy jak Ukraina dopiero stawiała pierwsze powazniejsze kroki. Wtedy to rzeczywiście mogł być spoko deal.
Ale skoro przeciągnęło się to tak długo, że w międzyczasie zbudowali przemysł który de facto stawia ich w czołówce świata, mają oddać taką technologię za modernizowany poradziecki sprzęt?
Po prostu przegapiliśmy szansę i wygląda na to że nie potrafiliśmy zaproponować niczego co mogłoby zrekompensować rosnącą szczelinę pomiędzy wartością 'towaru' po obydwu stronach.
Odmowa przekazania Polakom technologii to chamstwo i głupota. Już nie mówię o takich kwestiach jak elementarna wdzięczność za uratowanie d⁎⁎y w 2022, panowie Zełenski i Budanow wyleczyli mnie już z tych naiwnych sentymentów. Ale silniejsza Polska to po prostu silniejsza Europa, ergo: silniejsza Ukraina, a w dodatku technologie nie kosztują ich ani pieniędzy, ani wysiłku ludzkiego. I jeszcze mogą coś w zamian pozyskać i słowa danego dotrzymać (ha ha, słowo Zełenskiego i Budanowa, nie bądź śmieszny typie).
@inty Wygląda mi na to że nigdy ich nie było, a te gadki że Ukraina straciła brata (Rosję) ale zyskała siostrę (Polskę) i że Ukraińcy nigdy nie zapomną pomocy której udzielili im w chwili próby polscy przyjaciele to był cyniczny teatrzyk dla takich naiwniaków jak ja. Polacy już oddali co mieli i przekonali Zachód żeby wsparł Ukrainę, więc nie jesteśmy już potrzebni i można nam teraz obiecywać różne rzeczy, a zamiast tego wsadzać upowskie szpile w dupę.
@inty @xniorvox jestem zaskoczony Waszymi wypowiedziami. Tutaj na portalu, wasza dwojka jest jednymi z najbardziej zagorzałych osób, które wspierały Ukrainę w cieżkich czasach.
Jak pewna grupa osób, potrafi skłócić ze sobą narody, rozgrzebując jeden niewyjaśniony historycznie wątek, to jest niesamowite.
To pokazuje tylko jedno. Rzeźnia Wołyńska musi zostać wyjaśniona, a strona Ukraińska musi zaakceptować to co się kiedyś stało i pójść dalej. Inaczej między nami będzie zawsze dochodziło do tych samych kłotni o przeszłość, zatracając przyszłość.
@Feniks_rf w moim przypadku nie obchodzi mnie sytuacja z rzezią wołyńska. To zostawiam historykom a skupiam się na teraźniejszości i przyszłości.
Aktualne podejście polityczne UA pokazuje że nie ma tam sentymentów, skrupułów i ciągną militarnie ile się da. Naszym witalnym obowiązkiem jakim kraju jest nadal ich wspierać aby zatrzymywali i niszczyli ruskiego i na froncie i w głębi orkostanu (paliwa, opłacanie starlinków, przeróżne smary, łożyska, remonty zmechu).
Obecnie wypstykaliśmy się z sensownego sprzętu jaki moglibyśmy im na ten moment przekazać za jakąś wiedzę od UA bo wszystko co mieliśmy a nadawało się do czegoś poszło w pierwsze 2-2.5lata wojny.
Ich podejscie pokazuje również że i po wojnie nie będzie dobrze - kto więcej zainwestuje w UA i chęć odbudowy mias i zakładów produkcyjnych ten dostanie największy kawałek tortu wraz z lokalną oligarchią.
@Feniks_rf
rozgrzebując jeden niewyjaśniony historycznie wątek
Wątek jest wyjaśniony, a Zełenskiemu osobiście wyjaśnił go Nawrocki, który dał mu książkę o Wołyniu. Zełenski sam się do tego przyznał, czy raczej poskarżył. Ale zgadzam się z @inty że nie o historię tu chodzi, tylko o zmianę w polityce Ukrainy. UPA służy tylko jako narzędzie zwady z Polakami.
Natomiast spieszę wyjaśnić, że ja się z ukraińskim narodem nie skłóciłem.
Zaloguj się aby komentować