Ujawniamy. Wciskał polskiej armii plastikowe latarki z Chin. Teraz buduje Tarczę Wschód

Sprzedawca ogrodowych grillów spod Radomia robił interesy, wciskając wojsku plastikowy sprzęt z chińskich serwisów aukcyjnych. Dziś ta sprawa jest w sądzie. Kiedy opisaliśmy tę historię, wydawało się, że zakończył on swoją karierę dostaw do wojska. Myliliśmy się. Człowiek, którego jednoosobowa działalność mieści się w niewielkim domku pod Radomiem, właśnie pokonał renomowane firmy w wojskowym przetargu na zapory chroniące życie na planowanej Tarczy Wschód.

Onet

Komentarze (27)

@kitty95 Tylko to jest przykład tego jak kulawe są postępowania przetargowe. Ktoś postanowił za wszelką cenę obniżać koszta, i kryteria wyglądały tak (screen z onetu):


Ta sama mentalność jest wszędzie - w wojsku, w wielu firmach, ale też u ludzi kupujących gównoubrania z shein, czy u Polaków atakujących Biedronkę, kiedy wrzucą nogę z kurczaka za 5.99.

7d4f686e-199f-4998-93e4-bb701be9489f

@LondoMollari przecież tak się nie robi przetargów... Źle postępowanie napisane było. Powinni wymagania techniczne wpisać takich zapór a nie cenę

@LondoMollari tylko pamiętaj, że to są często całe łańcuszki wujków, stryjków i znajomych znajomego i co bardziej lukratywne przetargi rozpisuje się tak, żeby wygrał ten co ma wygrać.


Poza tym u nas za ceną nie idzie jakość. Dasz kryterium jakościowe, to i tak znajdą sposób żeby zarobić, włącznie z lewymi odbiorami czy poświadczeniem nieprawdy za odpowiednią kopertę.


Ja teraz mam u klienta, w prywatnej inwestycji korporacyjnej taki numer, że po paru latach wyszło, że nie ma zrobionej części automatyki ppoż, mimo że w papierach jest. Ktoś to odbierał. To co się na państwowym odpierdala? Strach pomyśleć.


@libertarianin to jest taka sieć układów, że tu opcje polityczne nie mają znaczenia - wszyscy równo ssą cycka i się dzielą.

@kitty95 To swoją drogą.


Generalnie ten sam problem jest wszędzie - albo wychylą wajchę w jedną stronę na max - tj wyspecyfikują tak, że jeden konkretny dostawca może tylko wygrać, albo wychylą w drugą stronę - brak specyfikacji, tylko cena.


W pierwszym przypadku to zwykła korupcja, w drugim to może być też głupota i dupokryjstwo (ciężko zarzucić niegospodarność komuś, kto wybrał najtańszą opcję).

@LondoMollari w ogóle napisanie przetargu publicznego tak, żeby zabezpieczyć swoje interesy i żeby nikt się nie przypierdolił jest ciężkie. A przy sprzęcie specjalistycznym czasem masz tylko 1-2-3 producentów i weź teraz kombinuj. Na całym świecie na publicznych przetargach są kręcone wały.

@LondoMollari A oni chcą budować armię 500 czy 600tys. chłopa? Kurwa na latarki nie ma, pewnie są miejsca gdzie i na srajtaśme chłopaki muszą robić ściepę.

@libertarianin tak się robi. Wiesz że Józek sprzedaje gówno, ale da taką cenę, że nikt jej nie przebije, to wpisujesz cenę i Józek wygrywa. Kopertę odbierasz na kolacji z Józkiem.

@pss8888 to osobna sprawa. Kiedyś na podyplomowce była możliwość zrobienia certyfikatu FIDIC, to sobie zrobiłem. Ludzie z każdej branży poza sektorem publicznym, bo po co.

@libertarianin a co ma się nie zmienić, jak w sekcji przetargów od X lat pracują te same osoby za minimalną?

Zamówienia to kopiuj wklej od innych kolegów z pracy lub z innych serwisów z ogłoszeniami.

Jak nie wiedzą co wpisać to kontaktują się z osobami technicznymi w danej branży, które nie mają pojęcia o przetargach i kończy się to potem oskarżeniami o zmowę?


Czas wysłać tych ludzi na szkolenia (nie wojskowe, a prywatne, bo te pierwsze to strata czasu), zmniejszyć ilość etatów, a za pozostałą kwotę, zwiększyć pensje tym co zostali (nawet kiedyś był taki pomysł chyba za ministra od Samolotu, ale upadł. Ciotki, wujki, żołnierze na emeryturze, muszą mieć gdzie pracować)

@kitty95 Ktoś to odbierał, ale pewnie kary są symboliczne. A za każdy taki numer towarzystwo powinno gnić w pierdlu na długie lata, tak, by się to po prostu nie opłacało

@kitty95 Ciekawostka, nie mogę piorunować twoich wpisów. Wszystkie pozostałe mogę. Najlogiczniejsze wyjaśnienie jest takie, że Twoje konto to wytwór mojej wyobraźni, taka nakładka z myślącym człowiekiem na rzeczywistość zaludnioną przez białe małpy bez sierści, służąca do zachowania resztek mojego zdrowia psychicznego.

@kitty95 Ja znam całkiem świeży budynek w Wawie który nie przejdzie prób pożarowych bez poważnej przebudowy, obecny właściciel chce to sprzedać i szuka frajerów na kajak którzy podpiszą że jest OK, na razie bez sukcesu to wymyślili ekspertyzę z Politechniki, no już to widzę.

I nawet jakby tam Jezus mieszkał to nie przejdzie

Dziwnym trafem kwity na odbiór poż są niekompletne a te co zostały jakieś takie zamazane


Gx

@libertarianin u mnie w robocie właśnie tak wyglądały przetargi na sprzęty z dotacji, finalnie zawsze wybierali najtańszą opcję xd

@LondoMollari @Prucjusz @kitty95 @Napane

>Ta sama mentalność jest wszędzie


To nawet nie jest kwestia mentalności. Uczciwy urzędnik (a takim była jedna z osób u mnie w rodzinie) zwyczajnie boi się wybrać droższą ofertę bo od razu będzie podejrzenie o korupcję, poza tym cena to z 80% warunków przetargu.

Co gorsza - to też info z pierwszej ręki - chujek może założyć firmę X, wygrać przetarg, dostarczyć gówno, a do następnego przetargu startować z nową firmą, Y, i tak w kółko.

Kurde. Jedynie kryterium to cena? To ja bym się przyjrzał kto robi przetargi i je zatwierdza bo to na bank korupcja jak nic... Bo takiej głupoty raz za razem nie spodziewał bym się biorąc pod uwagę rozgłos jaki zyskały poprzednie przetargi.

@adamec to wszędzie widać, słychać i czuć, nie tylko w sektorze publicznym. Zadziwiające, że to wszystko jeszcze się nie rozsypało.


No ale nie bez przyczyny Polska liderem sprzedaży aut premium w Europie.

Czyli najpierw zapłacą, a po wszystkim będą robić testy i ewentualnie obciążać karami umownymi? I ściągną te kary z jakiegoś JDG bez strony internetowej z mailem w domenie onetu xD ?

Wciskał? A to co on był domokrążcą? Krępował ich i pod groźbą kazał kupować chiński szajs? Za d⁎⁎ę to trzeba wziąć tych, którzy napisali takie specyfikacje przetargowe. To jak ta specyfikacja wyglądała, nikt nie określił żadnych parametrów? Nie napisał ile lumenów ma dawać latarka, jak długo ma działać na pełnym ładowaniu, z czego ma być wykonana, nie wyznaczył minimalnej ilości cykli ładowania, żadnych dokumentów, nic? Napisał tylko, że to ma być latarka co jak się zrobi pstryk to ma świecić i już a teraz olaboga latarki ch⁎⁎⁎we po 100zl za sztukę? Jakby armia chciała kupić wóz gówna to jak im ja ten wóz gówna sprzedam to będę później winien, że im sprzedałem wóz gówna? A to miał być miód?

Robienie koorwy z logiki.

Bo w Polsce zamiast ważyć najlepszą cenę do jakości, to się bierze najtańsze gówno i pora na cs-a. Z tego samego powodu non stop mamy remonty nowych dróg

Zaloguj się aby komentować