Typiara z HR wrzuciła mi w kalendarz pobieranie krwi, żeby sprawdzić poziomy kadmu i manganu. To w sumie rutynowe badanie, w c⁎⁎j nie lubię pobierania, ale jak trzeba to trzeba. Napisałem do niej z pyta jem gdzie w zasadzie będzie to badanie.


A ta do mnie, że w innej fabryce 400 km od mojej XD


No jak c⁎⁎j będę tyle jechał na pobieranie krwi xD


#pracbaza #zdrowie

Komentarze (31)

i to kazdy tam jezdzi? XDD oddaja wam chyba za paliwo? jak tak to przy takiej ilosci pracownikow nie taniej by bylo na okres badan wziasc dorywczo pielegniarke co zassa od kazdego i wyslac to potem do labo?

@ErwinoRommelo no za pierwszym razem normalnie miałem u nas i przyjechał lekarz i pielęgniarki, operatorzy też normalnie mają u nas XD nie wiem co ich popierdoliło XD

Ale tak, to by była delegacja i 30 centów za każdy kilometr xd

@maximilianan jak to co ich popierdoliło- jakiś cwaniak nad excelem znalazł "optymalizację kosztów". Weź wypisuj delegację i lot samolotem plus IC z najbliższego lotniska do docelowego miasta

@maximilianan w tej poprzedniej firmie robili proszki z metali. wiec syf wpisany w robote automatycznie.

Po rytunowych badnaiach byl telefon do BHP, ze mam wyniki 100krotnie przekaczajace norme

Z biegu bez kolejki kolejne badanie i sie okazalo, ze pomieszali probki i jestem bezpieczny ale strachu sie troche najadlem

@maximilianan ale badanie na czczo? ja sie nauczylem i nie ma chuja zebym w celu sluzbowym zapalil silnik w samochodzie prywatnym

@100mph nie dostałem wytycznych, jeśli naprawdę bym musiał jechać to już w poniedziałek i mamy nawet auto służbowe na zakładzie. W prywatnym jest spoko, bo moje pali mało, a dużo płacą za kilometr XD

Zaloguj się aby komentować