Komentarze (22)

@DiscoKhan no najgorzej było, jak się wzięło DVD z wypożyczalni i oddało nieprzewinięte do początku. Kara 2 zł.

@Modrak ajajaj, wtedy 2 złote to jak teraz 50 to już w ogóle (╯︵╰,)


Kumpli kiedyś na film zaprosiłem, miałem płytkę z gazetki, a tu zonk, film chociaż niby nieoglądany to trzeba bylo przewijać i tyle z seansu : /

@TheLikatesy to już były te gówna z Chin? Bo nie pamiętam.

Ja miałem czarny Blaupunkta, nigdy nic się nie spieprzyło.

Niemiecka jakość (w czasach kiedy to słowo jeszcze coś znaczyło).

@wonsz Tylko głowice nagrywająca/odtwarzająca są w złej kolejności, żeby w drugą stronę nagrywać. No i dwukierunkowa głowica to też komplikacja - a obrotowa to masakra pod względem precyzyjnego ustawienia skosu.

@sierzant_armii_12_malp a widzisz, o nagrywającej nie pomyślałem bo byłem w kontekście walkmana raczej niż takiego wolnostojącego luja

Magnetofonowe się przewijało ołówkiem (szybciej niż mój Walkman, zwłaszcza gdy to ołówek był w dłoni i kaseta się kręciła), video nożem do masła, a DVD to trzeba było ściągnąć folię, przewrócić i przykleić - voila. Najgorzej było bąbelki powietrza usunąć, dlatego te przewijarki były rozchwytywane.

Najgorsze, że te przewijarki też miały blokadę przewijania reklam wbudowaną, więc nie dość, że trzeba było reklamy obejrzeć przed seansem, to potem jeszcze czekać, aż się przewiną z prędkością 1x. Uprzedzając pytania - nie, nie dało się wyłączyć przed reklamami, tak żeby nie musieć ich oglądać przy kolejnym seansie, przewijak się blokował i nie wypuszczał płyty DVD dopóki nie przewinąłeś płyty do samego początku.

U mnie w szkole koledzy przewaznie przewijali plyty mazakiem lub nabijali na palec i krecil w kolo az wszystkie dane sie cofnely. Jak sie oddawalo film do wypozyczalni to sprawdzali czy plyta jest przewinieta - brak przewiniecia to byla doplata 10 zl.

Zaloguj się aby komentować