Dyskusja użytkownika smierdakow
Tusk zaliczył tak duże porażki przed przerwą wakacyjną, że przebił Bidena
No ale dalej niech robi jakieś akcje na szybko, żeby zająć czymś wyborców zamiast rządzić mając jakiś plan na Polskę
#polityka

Tusk zaliczył tak duże porażki przed przerwą wakacyjną, że przebił Bidena
No ale dalej niech robi jakieś akcje na szybko, żeby zająć czymś wyborców zamiast rządzić mając jakiś plan na Polskę
#polityka

@GordonLameman naruszali prawo mówiąc ludziom, że działają dla prawa i w zgodzie z prawem, a w zasadzie to naprawiają te zepsute prawo. Gdzie wszelkie jęki sprzeciwu to stary lewacki komunistyczny niemiecki układ. Oni są mistrzami w takim obrazowaniu sytuacji. Dzisiaj tak samo krzyczą, reżim Tuska, bodnarowcy. Jak wrócą do władzy, to dopiero wszystko postawią na głowie tak, że już nie będzie powrotu. I nie wykluczam tego, patrząc na ich przyjaciela Trumpa.
@smierdakow
Uzupełnienie:
Warto przeczytać, bo jest nieźle przedstawione stanowisko sądu oraz podanie podstawy tego stanowiska.
W skrócie:
- Romanowskiemu przedstawiono jedenaście zarzutów
- zwolniono go na podstawie pisma, w którym przedstawiono następującą interpretację: immunitet obowiązuje przez czas trwania obrad, obrady trwają cały rok.
Jak to się mówi, uciekł do Unii.
@MostlyRenegade w samej sprawie nie, ja nie komentuję działania sądów, bo akurat sąd wykazał się tu niezależnością i tym trzeba się cieszyć
Ale rząd sam zrobił z tego zatrzymania politykę, sami zrobili przy tym jak największy hałas, użyli ABW, mimo że nie było takiej potrzeby
Chcieli zyskać na tym politycznie, no ale wyszło odwrotnie
@MostlyRenegade kto konkretnie to nie będę teraz szukał, który polityk co mówił, ale zapowiedzi były bardzo głośne i wyborcy nie będą teraz analizować czyja to wina, wszystko spadnie na premiera
Jest jeszcze opcja, że Tusk zrzuci winę na Bodnara i będzie dymisja (to by się układało w całość z wycinaniem wszystkich dookoła przez Tuska, ale to już moja teoria "spiskowa")
Zarówno nieprzegłosowanie aborcji jak i uwolnienie Romanowskiego to sprawy, które spadają na premiera, bo on ma je na sztandarach
@smierdakow to chyba tylko w twojej wyobraźni. Każdy, kto ma trochę oleju w głowie widział, że w sprawie aborcji to jeden koalicjant zawalił. PSL złamał ustalenia, które sam wypracowywał.
Bodnara również nie zdymisjonuje, bo wbrew temu, co chciałbyś myśleć, nie widać aby Tusk jakoś szczególnie interesował się rozliczeniami i ingerował w działania prokuratury.
@em-te jak chcesz oficjalnie, to dowiesz się za 10 lat jak było, gdy ktoś książkę napisze
Jak ci upadła narracja, o osobistym zaangażowaniu Tuska
Nic nie upadło, to Tusk cały czas prowadzi narrację o rozliczeniach i tuż przed głosowaniem ws. aborcji gwarantował to swoim nazwiskiem
Błąd prokuratury wynikał prawdopodobnie z pośpiechu i nacisków politycznych, jest to duża kompromitacja i spada właśnie na Tuska
Podobnie z aborcją, przez Giertycha i różnicę 3 głosów to również spada na Tuska
A więc Tusk tymi dwiema porażkami obrywa mocno, nikt nie zagłosuje na pis zamiast na koalicję przez to, ale nie zagłosuje w ogóle, a koalicja wygrała tylko dzięki ogromnej mobilizacji
A problem jest taki, że w polityce wewnętrznej koalicja zajmuje się niemal tylko rozliczeniami, w niczym innym się nie mogą dogadać, więc ta porażka musi być wizerunkowo bolesna
@smierdakow
nic takiego nie napisałem.
zwracam po prost uwagę na kwestie niezależności sądu.
ponadto - ten wniosek był dość dęty. Wystarczy przesłuchać resztę świadków i już ryzyko matactwa znika.
Ale rozumiem, że to miał być propagandowy sukces bo u nas sądy zawsze klepią te wnioski.
podeszli do tego jednak naiwnie.
Cieszycie się porażką Tuska nazbyt wcześnie. Zostały prokuratorom jeszcze co najmniej 2 drogi: zaskarżenie wyroku do wyższej instancji i złożenie do KE wniosku o uchylenie immunitetu ( nie jestem prawnikiem, ale w związku z faktem, że zarzuty są natury kryminalnej, istnieje duże prawdopodobieństwo uchylenia). Jedno jest pewne - topór wisi nad głowami, a wybory prezydenckie dopiero za rok. Niechaj prokuratura uczy się na swoich błędach, tym bardziej że mam wrażenie, że już w pierwszych starciach pisowcy wyciągają najlepsze asy z rękawa (protesty emerytów pod aresztami, uciekanie w chorobę lub ochrona immunitetem od tej znienawidzonej Europy). Zakładam, że bodnarowcy to nie chłopaki z łapanki na rodzinnej imprezie i popełniają ten sam błąd tylko raz.
Niech mnie ktoś poprawi, jeśli nie mam racji, ale przestępstwo się nie przedawnia, jeśli prowadzone jest dochodzenie w sprawie.
Zaloguj się aby komentować