Trzeba przyznać, że w ciekawych czasach żyć nam przyszło
#ukraina #rosja #japonia


Trzeba przyznać, że w ciekawych czasach żyć nam przyszło
#ukraina #rosja #japonia


@Kredafreda Nie będzie pokoju, nie będzie porozumień, nie będzie nic co byłoby dobre, pożyteczne.
Będą wojny i będzie tylko coraz gorzej... tylko dlatego że panowie chcą tego, mają życzenie pobawić się żołnierzykami i czołgami, postrzelać z rakiet i zobaczyć co z tego wyniknie.
Przecież oni, wszyscy w sumie dyktatorzy tylko niszczą nie budując nic.
To będzie po prostu smutne co oni nam wszystkim zrobią, i co już robią.
@Demostenes Porozumienia głównie polegają na tym że strony się dogadują jaki kawałek tortu im wystarczy. Plus osoba która kroi tort pilnuje żeby konkurencja nie nabrała za dużo masy bo się zacznie stawiać i odbierze jej nóż albo wyjmie z kieszeni swój nóż który do tej pory bała się pokazać. Chińczycy się rozwinęli to stwierdzili że pora na zmianę porządków i chcą więcej tortu albo współdecydować kto ile dostaje. Ruscy z kolei się zwijają więc mała zwycięska wojenka pomogłaby im odwrócić trend i wrócić do decydowania o torcie. Można zmieniać daty i nazwy krajów schemat zawsze jest ten sam.
@smierdakow "tak naprawdę nie wiadomo czy Chiny są zagrożeniem dla świata" - Ależ oczywiście. Z reguły, a uczy nas tego historia, zdegenerowane systemy polityczne, oparte o dyktaturę wąskiej grupy uprzywilejowanych ludzi, nie stanowią dla świata żadnego zagrożenia. Są oazą dobrobytu i wiedzy, źródłem natchnienia dla poetów i malarzy.
@Sahelantrop Myślę, że @smierdakow miał na myśli PR jaki sobie robią Chiny na świecie (a przynajmniej w tej niechętnej zachodowi części). Chiny próbują się przedstawiać jako mediatorzy budujący porozumienia handlowe. Na razie nie mają ochoty na angażowanie się zbrojnie w różnorakie konflikty, tak jak to robili Amerykanie. Ciekawe jest czy rzeczywiście spekulacje o sprzedaży przez Chińczyków uzbrojenia się potwierdzą. Wszyscy się tego po nich spodziewają, ale to trochę wbrew pozycji międzynarodowej jaką starają się budować.
Również dość jasne jest, że Chiny mają dużą chętkę na zbrojny podbój Tajwanu. Nie bez powodu chcą również rozbudować swój arsenał atomowy i flotę wojskową na Pacyfiku.
@Sahelantrop to trochę bardziej skompliowane, Chiny to zupełnie inny świat, całkowicie odmienna cywilizacja, mamy oczywiście problem, bo ich interesy i interesy Stanów się zbiegają, ale czy to oznacza zagrożenie, to nie wiadomo, na pewno to niebezpieczna rywalizacja, która może wyrwać się spod kontroli
Inna kwestia, że świat sam sobie zrobił wroga z Chin
@Kredafreda Japonia ma od wieków na pieńku z chinami, a ubiegłe stulecie pokazało, że i za ruskimi jakoś nie przepada. Więc choćby nawet symbolicznie to jednak uciera ruskiego nochala.
Put In odwlekał ile mógł, ale zostało mu już tylko zostać puchatym wasalem.
Poniekąd trochę szkoda, bo Mongolia jest fest cięta na ruskich, a tu kitajce trochę przystopują ewentualne zapędy nomadów
Nadzieja jeszcze w byłych republikach związkowych choć im wojna jest najmniej potrzebna do szczęścia.
Zaloguj się aby komentować