Komentarze (20)

Może pisiory skumają, że dla przyszłości tego kraju nadzieją jest tylko silna współpraca europejska. USA jawnie pokazują, że środek ciężkości ich interesów idzie w inną stronę.


Ale przecież pisiory to sekta emerytów, ich nie obchodzi to co będzie za 10-20lat kiedy ich już nie będzie...

Może pisiory skumają

@PeregrinFuk co zrobią? Nie żartuj nawet.

W ich republice tego nie pokażą, a materiał z dowolnej innej stacji to "zło i manipulacja i nigdy tego nie było"

@damw Morawiecki został przewodniczącym jednej z większych partii w Europarlamencie i zamiast grzać jaki to sukces i splendor ,i że teraz "nasza wizja Europy ma szansę się ziścić" - to cisza spokój, żadnego wykorzystania tego do promowania sukcesu

@PeregrinFuk przecież nawet tutaj jeden mówił, że ta wizyta to był wielki sukces i dupa będzie o tym wnukom opowiadał xDD


Jakby pomarańczowy splunął im na ryj to by się cieszyli z maseczki.


#jebacpis

@internauta Duda miał straceńczą misję. Bardzo zaangażował się w pomoc Ukrainie, od 3 lat naprawdę dużo dla nich robi. Ale zamówienia na amerykańską broń zostały już złożone, za 3 miesiące kończy mu się prezydentura, a na dodatek Tusk publicznie wykluczył udział polskich wojsk na Ukrainie, więc nie ma już nic, co mógłby zaproponować Trumpowi, niczym już go nie może zainteresować. Poleciał za Atlantyk na spotkanie, które miało trwać godzinę, czekał pod drzwiami 1,5 godziny, wpuszczono go na 10 minut. To w sumie smutne, bo ten człowiek reprezentuje Polskę. Przed prezydenturą był nikim, przez całą kadencję upokarzało go nawet własne ugrupowanie, teraz upokarza go "największy przyjaciel", którym miał być Donald Trump.

@Capo_di_Sicilia Ja go nie hejtuję, tylko nad nim się lituję. No i ubolewam, że go tak potraktowano, bo reprezentuje Polskę.

@Capo_di_Sicilia On tam nie został zaproszony, ale się wprosił. Na dodatek nie zrobił tego kanałami dyplomatycznymi. Trump potraktował go jak natręta, fakt. Ale takiego postępowania, gość kończący drugą kadencję prezydentury, powinien spodziewać się po amerykańskim buraku. Trump pewnie nawet nie pamięta kto to taki, ten nachalny Polaczek. Ale Duda uwierzył w dziennikarsko-pisowskie brednie o partnerstwie i przyjaźni. Więc sam jest sobie winien. Szkoda tylko, że jego wygłupy uderzają w Polskę.

Adrian przyzwyczajony. Pod drzwiami Karakana Wielkiego nieraz już zakładał obóz xD

Ciekawe jak się nazywa trumpowa Pani Basia.

Zaloguj się aby komentować