Trafiłem do szpitala ze złamaniem z przemieszczeniem i czekam już 72 godzinę na operację. Termin? Jak się uda mnie gdzieś wcisnąć. Jestem cierpliwy bo wiem, że że służą zdrowia jest źle, ale ten brak konkretów mnie dobija. Jakiś pomysł na tego pata?

#szpital#chirurgia#zdrowie

Komentarze (18)

@radykalny_centryzm powodzenia, nie znam sytuacji ale ogólnie jestem bardzo sceptyczny co do darmowej :) opieki zdrowia. Lepiej odkładać na czarną godzinę i iść prywatnie. Mniej stresu, mniej czasu, mniej odbijania się od urzędasów.

@lagun @radykalny_centryzm no przyjeb głową w kaloryfer to Cię szybciej wezmą.


To ja kiedyś sobie złamałem o 8 rano i o 19 mnie składali, myślałem, że to długo xD

Szczerze?

Wypisz się na własne życzenie, niech Ci tyle jakaś blokadę wypiszą i jedź do innego szpitala, gdzie jest dobra ortopedia.

Jak nikt się tego nie chce podjąć to lepiej nie ryzykować.


Kolega złamał sobie rękę z przemieszczeniem. Poskładali go w powiatowym na szybko w gips.

Zdjął gips, a ręką nie działał. Rok był na L4, latał po lekarzach prywatnie i NFZ, w końcu znalzł się lekarz, który połamał go od nowa i poskładał jak trzeba.

@Byk Mam podobny przypadek w rodzinie. Jak poskładali złożyli rękę w gips tak wdała się martwica i chuj nerwy w ręku strzelił. Teraz bezwład ręki z ogromnym bólem albo amputacja. Nikt nie ma sobie nic do zarzucenia.

@radykalny_centryzm Nie idź prywatnie na operację, tylko na wizytę w poradni przyszpitalnej do lekarza z oddziału. Znacznie mniejsza koperta xD

@radykalny_centryzm może czekają na instrumentarium? Czym to ma być zespolone, wiesz cos? Może lekarza od barków mają na urlopie? Beda Cie jeszcze z kims konsultowac? To centrum urazowe, dużo "rozbitkow" im przyjezdza? Czy zwykły szpital z izba przyjęć oraz oddziałem ortopedii i traumatologii?

Żadna koperta nie pomoże, to nie te czasy. Jak już to po obchodzie, a zanim kierownik odzialu/ordynator pójdzie na blok niech rodzina do niego podejdzie z jakąś paczką z "prezentem". Choć osobiście uważam, a pracowałam na ortopedii, że problem jest gdzieś indziej - albo chcą konsultowac z kims przypadek, albo czekają na instrumentarium. Albo mają dużo rozbitkow z zagrożeniem życia do operowania na już.

@MoralneSalto Wszystkie konsultacje miałem już porobione 1 dnia. Ma być robione na tzw guziczek. Lekarze raczej są bo w międzyczasie lecą bardziej poważne operacje "planowane", ale nie wiem czy oni są też od barków.


Szpital miejski, z sor trafiłem na oddział ortopedii, generalnie rozbitków jest mało głównie operacje planowane.

@radykalny_centryzm bark to jest dłuższa operacja, niż kciuk, widocznie taki mieli krótki "slot" na bloku jeszcze. Tam pracują anestezjolodzy, pielęgniarki, mają swój nieprzekraczalny wymiar godzin. Że robią zabiegi planowe to rozumiem, jakieś biodra kolana, ludzie mają planowo poodstawiane leki, są np. na zastrzykach z heparyny zamiast na tabletkach kardio. Jakiegoś specjalnego instrumentarium nie potrzebują, jak konsultowany byłeś, to nie mam pojęcia o co chodzi. Po prostu nie jesteś priorytetem. Weź im tam jutro na obchodzie ponarzekaj, że chcesz do domu, że boli, że ileż można.

@radykalny_centryzm mocno wątpię, że na takim oddziale robią plan zabiegów dzień przed, raczej w dany dzień po obchodzie. Trzymam kciuki, żeby Cie jeszcze przed weekendem chcieli wypchnąć na blok

Zaloguj się aby komentować