The Great Giana Sisters - świetna gra na Commodore 64 z rozpoznawalną muzyką z intro, która zaraz po wydaniu musiała zostać wycofana ze sprzedaży pod naciskami Nintendo bo za bardzo przypominała Mario: https://pl.wikipedia.org/wiki/The_Great_Giana_Sisters#Kontrowersje - oczywiście w Polsce dostępna na kasetach ze składankami gier


Do zagrania w przeglądarce pod adresem: https://c64online.com/c64-games/the-great-giana-sisters/#jumptothegame


W 2012 roku wyszła ufundowana na Kickstarterze duchowa kontynuacja pod tytułem Giana Sisters: Twisted Dreams - też świetna platformówka, gdzie głównym motywem jest zmienianie świata w locie podczas grania (zmienia się wygląd poziomu i muzyka) - gra posiada doskonałą ścieżkę dźwiękową - zwłaszcza Metalowe wersje utworów zagrane przez szwedzki heavy metalowy zespół Machinae Supremacy (tutaj przykład).


#gry #commodore64 #c64 #retrogaming #retrogry

3a8ce1a9-b146-4e22-8476-37b34058fbd2

Komentarze (25)

@koszotorobur @RzecznikHejto chyba na jakimś KŚ Gry albo czymś podobnym- dodawali takie małe gry hurtowo, np Pekka Kana 2, po tylu latach to nawet jakbym chciał to sobie nie przypomnę, no a gazety z pewnością nie znajdę

@CzosnkowySmok - jakoś sobie uświadomiłem, że o komodorku prawie nikt tu na Hejto nie mówi - a przecież tacy starzy ludzi jak my to przede wszystkim na nim siedzieli

@koszotorobur jak później zobaczyłem, że ludzi na wspominki wzięło to tak trochę smutno mi się zrobiło, że napisałem 2 zdania na krzyż. Ale myślałem, że to zainteresuje 3 osoby xD

Moja mam potrafiła przesiedzieć do rana i przechodziła tę gierkę 2 razy całą...


Znałem muzę z Twisted Dreams, ale nie znałem gierki, a wygląda przepięknie.

@Fly_agaric - grająca matka? To się prawie nie zdarzało w czasach Commodore 64!

A Twisted Dream to całkiem porządna platformówka - grałem jak wyszła na PS3 - a soundtracku słucham do tej pory

@koszotorobur

Mogłaby spokojnie być zawodowym gejmerem. Tak samo potrafiła obskoczyć całego Tetrisa z C64, dwa razy pod rząd.

A dzisiaj gra w Fishdom na Andku i jest w jakimś klanie tej giereczki (oni tego tak oczywiście nie nazywają) i osiąga w niej topowe wyniki nie czyniąc mikrozakupów. Paaanie... szkoda gadać.

@Fly_agaric - mam do Ciebie prośbę - spisz jej wspomnienia i doświadczenia z grania albo poproś by to sama zrobiła i zrób z tego wpis - jak będzie tego dużo to możesz zrobić serię wpisów - naprawdę szkoda by było aby się jej graj-życie w jakiejś formie nie zachowało i uleciało z jej umysłem - może też zbliży Cię to w jakiejś formie do matki.

@koszotorobur Opowiada, jak się widujemy. Nie zbliży, nie zbliży, bo to jednak 2 tys. km i tylko kilka razy do roku.

Ja się nie czuje na siłach nic spisywać, ani to aż takie interesujące nie jest.

Zaloguj się aby komentować