Ten uczuć, kiedy na Hejto jest więcej piorunów niż wykopów na wykopie i liczba komentarzy na hejto nie odbiega od liczby na wykopie
Swoją drogą niesamowite jak Wykop upodobnił się do Hejto
#wykop #hejto

Ten uczuć, kiedy na Hejto jest więcej piorunów niż wykopów na wykopie i liczba komentarzy na hejto nie odbiega od liczby na wykopie
Swoją drogą niesamowite jak Wykop upodobnił się do Hejto
#wykop #hejto

@Farmer111 Na pewno jedna rzecz co jest lepsza. Możesz zadać pytanie i masz odpowiedź na poziomie. Tam zadasz pytanie to Ci z orlenem jakiś gamoń wy⁎⁎⁎ie, albo z heheszkami byleby plusy wyłapać. Boje się i w sumie jestem przekonany, że tutaj będzie podobnie za jakiś czas. Po prostu taka natura dużych portali. Musiałyby sypać się warny za offtop i tyle żeby to ogarnąć. Konto mam tam ponad 12 lat, i pamiętam jak wyglądał początek - tematyczny wykop. A teraz: polityczne szambo.
@Farmer111 Mniej patologi w Internecie było w czasach 90-tych. Wtedy gdzie nie trafiłeś to były wartościowe treści, ciekawe projekty itd.
Potem pojawiła się Czateria/Chateria czy jak to się nazywało i wszelakiej maści ludzie.
Tak samo z Hejto jest/będzie. Z racji małej społeczności był porządek, ład i wartościowe treści. Wraz z napływem całej masy uciekinierów z Wykopu pojawi się i ten wkład tutaj. Nieuniknione
Wysoki poziom społeczności to i tak naturalna tarcza ochronna, bo jak sytuacja się powtórzy to już ludzie wiedzą, co robić, czyli przejść do konkurencji, do czegoś lepszego, a nie się męczyć w imię "czegoś". Zdrowie, w tym psychiczne najważniejsze. A już poszedł precedens, więc następnym razem, jak się rozwali temat to będzie łatwiej podjąć sensowne decyzje. No i właściciele tego miejsca powinni przemyśleć, zatrudnić prawdziwych ekspertów od PR lub ogarnąć, co się dzieje i zastosować jakościowe mechanizmy zanim historia się powtórzy. Jeszcze jest czas pod warunkiem włączenia myślenia oraz profesjonalizmu. Wygrana z Wykopem to już czysta formalność.
@felixd nie, próg wejścia do internetu był zbyt duży. Komputery drogie, internet jeszcze droższy i nie wszędzie dostępny. Sam korzystam grubo ponad 20 lat. Tak do 2015 treści tworzyli ci co mieli coś do przekazania. Później weszły smartfony i tani mobilny internet. Gdzie każdy debil ma teraz na wyciągnięcie ręki. Dodatkowo weszło gen z i zrobiło totalną patologię, treści stały się dopasowane do nich.
Zaloguj się aby komentować