
Dominik Tarczyński, europoseł PiS, nie został wpuszczony do Wielkiej Brytanii, gdzie miał wziąć udział w patriotycznym marszu. Brytyjskie służby uznały, że jego obecność nie służy dobru publicznemu. Wicepremier Radosław Sikorski radzi politykowi "stonować wypowiedzi". Reakcję szefa polskiej dyplomacji ostro skrytykował na antenie RMF FM poseł PiS Paweł Jabłoński.
Dominik Tarczyński poinformował w mediach społecznościowych, że odmówiono mu wjazdu do Wielkiej Brytanii, gdzie miał przemawiać podczas wydarzenia Unite The Kingdom March. Jak wynika z opublikowanej przez niego korespondencji z brytyjskimi władzami, powodem odmowy był brak uznania jego obecności za "sprzyjającą dobru publicznemu".
Unite The Kingdom March to antyimigracyjny marsz organizowany przez skrajnie prawicowego aktywistę Tommy'ego Robinsona. Tarczyński już wcześniej brał udział w podobnych wydarzeniach, wspierając ich organizatorów. Tym razem zapowiedział, że w związku z decyzją rządu w Londynie, zamierza pozwać samego premiera Wielkiej Brytanii - Keira Starmera. [...]
#wiadomoscipolska #polityka #tarczynski #sikorski #pis #rmf24