Tam, gdzie nikt nie uwierzyłby, że da się mieszkać – S22E01

hejto.pl

Streszczenie odcinka norweskiego programu dokumentalnego:

Tam, gdzie nikt nie uwierzyłby, że da się mieszkać „Der ingen skulle tru at nokon kunne bu” – S22E01 #norweskiezadupia #norwegia

IMG_2103.jpeg

Na farmie Brunborg mieszka Anders Brunborg, starszy mężczyzna, który spędził tu większą część swojego życia. Jest to dawne gospodarstwo rodzinne, z którym związany jest od młodości i do którego wrócił na stałe po latach pracy poza tym miejscem. Decyzja o pozostaniu w Brunborg wynika z wieloletniego przywiązania do domu i ziemi oraz z obietnicy danej umierającemu ojcu, że zadba o gospodarstwo — a nie z chęci izolacji od ludzi.

IMG_2118.jpegIMG_2114.jpegIMG_2113.jpeg

Brunborg położone jest wysoko, na stromym zboczu fiordu w zachodniej Norwegii. Do gospodarstwa nie prowadzi żadna droga dojazdowa. Dostęp możliwy jest wyłącznie:

• pieszo, stromą i wymagającą ścieżką

IMG_2108.jpegIMG_2109.jpegIMG_2015.jpeg

• za pomocą towarowej kolejki linowej (taubane), łączącej gospodarstwo z drogą położoną znacznie niżej.

Zejście do drogi, a dalej do miasta, jest czasochłonne i fizycznie wymagające, dlatego Anders rzadko bywa w mieście. Ścieżka ma tylko 1 km długości, ale jest bardzo stroma, a jej pokonanie zajmuje minimum 45 minut w dobrych warunkach. Zimą bywa wręcz niebezpieczna, dlatego przez zimowe półrocze Anders nie opuszcza farmy w ogóle.

IMG_2086.jpegIMG_2083.jpegIMG_2102.jpeg

Kolejka linowa odgrywa kluczową rolę w utrzymaniu gospodarstwa. Nie można nią przewozić ludzi, ale służy do transportu żywności, poczty (ma na niej zamocowaną skrzynkę na listy), narzędzi oraz materiałów potrzebnych do bieżących napraw. Bez niej — oraz bez życzliwych przyjaciół dostarczających zakupy — funkcjonowanie Brunborg byłoby bardzo utrudnione.

Anders prowadzi gospodarstwo samodzielnie i organizuje zapasy w taki sposób, by wystarczały na długie okresy bez schodzenia do drogi. Z pomocą kuzyna — stolarza — remontuje zabudowania, które pochodzą z osiemnastego i dziewiętnastego wieku.

IMG_2089.jpegIMG_2093.jpegIMG_2092.jpeg

Dom zapewnia podstawowe warunki do życia, jednak standard jest prosty i pozbawiony przesadnych wygód. W domu ma oczywiście prąd, wodę i zasięg telefonu komórkowego, ale toaleta i prysznic znajdują się już na zewnątrz. Ogrzewanie wspomaga paleniem w piecu drewnem, które sam ścina i przygotowuje w okresie letnim.

IMG_2112.jpegIMG_2004.jpegIMG_2119.jpeg

Latem odwiedzają go czasem rodzina, przyjaciele oraz wieloletnia partnerka, która wcześniej zrezygnowała z życia w izolacji z Andersem. Zimowe półrocze spędza na przemyśleniach, dokarmianiu ptaków, układaniu pasjansa, rozwiązywaniu sudoku i dokładaniu drewna do pieca.

Odcinek jest dość refleksyjny i przygnębiający, ponieważ Anders nie jest w najlepszej formie. Dwukrotnie był operowany z powodu nowotworu i w czasie nagrania — na wiosnę — ekipa towarzyszyła mu podczas zejścia na dół, między innymi na badania kontrolne po operacji, których wyniki nie są zbyt optymistyczne. Mimo to Anders, po rozmowie z lekarzem, ma nadzieję, że jeszcze za swojego życia zdąży dokończyć przywracanie wszystkich budynków w Brunborg do stanu świetności — tak, jak obiecał ojcu.

hejto.pl

Komentarze (13)

@Astro niestety tylko na norweskim kanale NRK TV online, który jest niedostępny bez norweskiego ip. Ani też nie ma polskiego tłumaczenia

@onpanopticon na początku pomyślałem, "kurde, sam bym tak chciał... czasami". Słowo klucz to "czasami". Mimo, że jestem typem introwertyka i spokojnie radzę sobie bez ludzi, to jednak, jak w popularnym memie z Miodkiem "trochę tak, ale nie do końca". Człowiek jednak chce kontaktu z drugim człowiekiem. Chociażby tego "dzień dobry", gdy się mija sąsiada albo "poproszę dwie bułki poznańskie" do pani w piekarni. Poza tym on nie zrobił tego, bo chciał, bo lubi naturę itp. tylko "obiecał ojcu". Dodatkowo choroba i rozłąka z partnerką.

@WatluszPierwszy

na początku pomyślałem, "kurde, sam bym tak chciał... czasami". Słowo klucz to "czasami".

No właśnie to mam na myśli ( ͡° ͜ʖ ͡°) Czasem chciałoby się tak uciec od cywilizacji, ale jednak rzucić wszystko i siedzieć w lesie do końca życia, to chyba trochę zbyt grubo.

@Aksal89 a może powinien to przekuć w biznes? Widoczki są obłędnie piękne, domków ma sporo, a i rozgłos jest.
Teraz tylko oferta na booking i airbnb, pojawi się kasa, to zdrowie wróci, a i może partnerka wróci!!!!

@ramen to norwegia, tu takich widoczków i farm na zboczach fiordów jest dużo. Niektóre hytty nawet do wynajęcia na airbnb. Poza tym zauważyłem że w Norwegii ludzie nie lubią tak bardzo takich miejsc. Owszem lubią góry ale chętnij jadą na wakacje do domu odizolowanego na jakimś płaskowyżu i tam dopiero czują się wolni, kiedy mają pustą płaską przestrzeń dookoła. Poza tym bohater tego odcinka nie jest całkiem sam. Jego partnerka nie mieszka z nim w zimie ale w lecie często u niego przebywa kiedy jest łatwiej tam się dostać.

@Jendrek to akurat nie. Anders jest emerytem i tylko dba o budynki już teraz. Miałem chęć wrzucić jakiś inny odcinek bardziej optymistyczny jak znajdę chwilę ale nie wiem kiedy.

Zaloguj się aby komentować