Takie krótkie przemyślenie. Z każdym kolejnym "zachlaniem" powrót do normalnego stanu trwa dłuzej. Dalej chodzę struty jak bym co najmniej tydzień walił czystą wódkę. No ale dzisiejszy wieczór już jest lepszy niż wczorajszy bo jakaś chęć obejrzenia filmu chociaż jest. A no i oczywiście pokurwione sny znowu mam i dzisiaj mnie wybudził koszmar, że przyszło do domu wojsko i chcieli mnie i ojca zabrać do okopów xD No i barykadowaliśmy się w chacie a obudziłem się w momencie jak drzwi wyjebali xD #przegryw #alkoholizm #sny

Komentarze (11)

Mi się śnią tylko fajne dziewczyny i moje zmarnowane życie. Zwłaszcza taka jedna co już nie żyje. Jakbym miał iść na wojnę i zdechnąć to wyjebane. I tak już stary dziad jestem, po co ja komu?

Odwyk odwyk. Sam nie dasz rady. Piszesz, że po dwóch miesiącach ruszyłeś w ciąg bo cię coś emocjonalnie poskładało, jakaś trudna sytuacja. Wiesz ile ich jeszcze będzie? Piłem to wiem. Zgłoś się po pomóc, bi cię w końcu naprawdę wszyscy w d⁎⁎ę kopną


Powodzenia życzę, będzie ciężko

@Sezonowiec Tak oczywiście, doskonale znam trigger. Znaczy myślę, że to się nałożyło, bo po dłuższym czasie trzeźwości czułem jakąś stagnację. No i dawałem z tym sobie rady dosyć spokojnie ale wydarzyła się też taka przykra sytuacja, no problem, który zapiłem. I jak już poleciałem jednego dnia, to drugiego kontynuowałem po czym przestałem. Nie warto było kompletnie, bo problem nadal istnieje i muszę go rozwiązać, za co zabieram się w sumie już jutro i w poniedziałek

@WiejskiHuop dobrze, że wiesz co się dzieje, na dobrej terapii pewnie nauczysz się jak sobie radzić w takich sytuacjach. Może nie być lekko ale będzie warto bo dużo już sam osiągnąłeś

@Sezonowiec W sobotę idę na terapię, w sensie to już kolejna wizyta bo chodzę od jakiegoś czasu. Tam przegadam to z psychoterapeutą od uzależnień i podejmę jakieś kroki. No chyba, że mnie w kołchozie przyjmą z powrotem i będę miał zmianę w sobotę to wtedy pierwszy najbliższy termin poproszę by mi terapeuta ustawił

Zaloguj się aby komentować