Taki sobie napisałem Postawię jak ze wszystkim na regularność, to z czasem powinno być znośniej.


#zafirewallem #nasonety #diriposta #tworczoscwlasna


Praca nad sobą


Sam na sam, ja i obfita pustych ścian alkowa.

Powtórne wspomnienie obowiązków memorandum,

Dziegciu przytłoczenia - cała łyżka stołowa,

Czeka do przełknięcia z surową reprymendą.


Odór snutych winnych myśli nie wywietrzał,

A natura każe brnąć, nie bajdurzyć o ugodzie.

Trzymaj! Nie puszczaj! Przeczekaj ostrzał!

Zemglij oczy, odurz pędy! Gnaj o wschodzie!


W porannym mleku sufitu i zwątpień przetrwanych,

Rozczytuję ostatnie nocnych słów ekwiwokacje.

Kolejny dzień przeszłych demonów zarzynanych, 

Ekscytacje ze zwycięstw, przez ich dekapitacje.

Komentarze (9)

@onpanopticon Oho, przyszedł Pan elokwentny i prosty człowiek czyta i nie rozumie co czyta, bo nie zna słów xD


Bardzo ładny sonet, czy coś... ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować