@Javax myślę, że USA wiedzą, że nie są w stanie lub po prostu nie opłaca się im prowadzić okupacji. Doktryna militarna ewidentnie idzie w kierunku przeprowadzenia szybkiego i precyzyjnego ataku i w dalszej części działania dyplomatyczne oparte o groźbę kolejnego bombardowania.
Pokazała to operacja w Iranie, teraz Wenezuela.
Obawa jest co do Grenlandii, póki jest zima to USA stosuje dyplomację, groźby i przekupstwo. Ale jak przyjedzie lato i morze będzie umożliwiało operacje desantowe lub operowanie marynarki na szeroką skalę to możemy doświadczyć pokazu siły.
Rosja czy Chiny wiadomo, że się odgryzą symetrycznie, więc tam przeciąganie liny jest poprzez konflikty proxy.