@Zielczan ja gdzieś kiedyś widziałem wywiad z jakimś kimś (niepamiętam jakiego rodzaju był to specjalista, czy jakiś były naczelnik - no nie pamiętam) od więziennictwa. Wtedy poruszany był temat więźniów "trudnych" - w sensie pedofili i innych takich zwyroli, którym inni więźniowie mogą zrobić krzywdę. Gość wówczas powiedział, że taki pdf, czy inny zawsze będzie bezpieczny. Jeśli coś mu się stanie to polecą głowy personelu, bo ten personel będzie odpowiadał, jak za niedopilnowanie bezpieczeństwa osoby niewinnej. Historię typu: "współwięźniowie go zniszczą", to tylko na filmach...