Tak Mejza ma unikać kary za swoje pirackie rajdy. Pomóc może marszałek Sejmu

Łukasz Mejza utrudnia Generalnej Inspekcji Transportu Drogowego ukaranie go mandatami za jego wykroczenia, które zarejestrowały fotoradary — donosi RMF FM. Poseł PiS nie odbiera korespondencji od tej instytucji, przez co niemożliwe jest skierowanie do sądu wniosków o orzeczenie kar.

#mejza #kierowcy #polscykierowcy #prawojazdy #wiadomoscipolska #polityka #mandaty

Onet

Komentarze (11)

Przepraszam ze co k⁎⁎wa? Od kiedy nie obowiązuje już zasada, że nie odebranie listu w ciągu 14 dni, po dwukrotnym awizo, liczy się jako skuteczne doręczenie?

@GazelkaFarelka

Akurat walczę z jednym mandatem z odcinkowego pomiaru prędkości

61 km/h na ograniczeniu do 50 km/h.

Nie przyjąłem mandatu powołując się na błąd pomiarowy +-3 km/h.

Przeryłem pół internetu i wszędzie pisze, że fikcja doręczenia działa przy ITD tak jak od sądu, albo nie działa.¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯

W internecie są same sprzeczne informacje.

Może wypowie się ktoś kto uniknął mandatu z fotoradaru nie odbierając korespondencji?

Bo sam jestem tego ciekaw.

Tak czy nie.


Wszystkim świętym i nadgorliwym dziękuję za komentarze.Obejdzie się.

Piszcie do Mejzy.

Nie mam cienia wątpliwości że ludzie głosujący na Mejzę i Szmateckiego z pianą na ustach i dumą głosowaliby na Hitlera. Najpewniej totalnie zmanipulowani i sterowani przy użyciu najniższych emocji, ludzie którym niezbyt wiele razy w życiu przyszło użyć tej gładkiej galaretki co siedzi w głowie

@ZohanTSW Podobno, ale tylko podobno z tego co wyczytałem fikcja doręczenia tylko od sądu.

Od GITD jak pierwszego pisma nie odbierzesz to „podobno” nie bo nie byłeś o tym pouczony.

Ogólnie h.j wie jak to jest.

Masz kasę i plecy to się wywiniesz.

Bydło zwane szumie „obywatelem” płacze i płaci.

Chyba tak to wygląda.

Zaloguj się aby komentować