Ta wycieczka jest trochę inna niż moje poprzednie wyjazdy do USA. Tym razem bowiem koleiny życia zawiodły mnie do Kalifornii.


Podróż rozpoczynam zawodowo - od Palo Alto. Mekki startupowców, technologicznego centrum wszechświata.


Tu na drogach roi się od Waymo, a nie bezdomnych. Tutaj ludzie żyją w fikuśnych willach, a nie miasteczkach namiotów.


W cieniu uniwersytetu Stanforda, w odległości pół godziny jazdy pociągiem od kampusów Google, Microsoft, czy Apple, po raz pierwszy od dawna poczułem się jak człowiek sukcesu.


KAŻDY posiłek był pyszny. Tu nie ma złych knajp. Ale już na przykład nocnego życia również tu nie uświadczycie. Miasteczko zasypia o 22, a zamiast barów na głównej ulicy konkurują ze sobą herbaciarnie, serwujące mleczną herbatkę jaśminową z tapioką. Herbatka tym droższa, im mniej lodu chcemy - w końcu mleko jest istotnie droższe od kranówy.


Myślę ze tak mało papierosów co tutaj nie paliłem od kiedy zacząłem studia. Tu naprawdę jest idyllicznie i nie ma się czym przejmować. Jest cicho, spokojnie, sklepy są zatowarowane pod korek, nad ulicami unosi się zapach kwiatów z przydomowych ogródków.


Można zapomnieć, ze się jest w USA.


#tworczoscwlasna #podroze #podrozujzhejto #usa

5d3af2fc-0fca-4bb5-bed7-a105ac35e01b
0391f480-7c2b-4a67-af1d-e7ca11d33fb4
e3dabbf4-5105-47df-9724-ae590ffa57b2
3502597e-ffe6-4ce7-8d87-39b31b4336eb
78305196-4425-4bbe-8cfc-611cdd463654

Komentarze (15)

@mannoroth i tak i nie. Zależy czego się oczekuje i/lub cel podróży… turystycznie to jest bajka, a zwiedziłem sporą część świata, ale kontrast życia i rozwarstwienie jest kosmiczne. No chyba że się ma furę siana, to wszystko w USA bywa piękne ;)

@utede tak dokładnie, mam znajomych ktorzy z lubością jeżdżą tam turystycznie, ale mieszkać by tam za Chiny nie chcieli. A wielu ludziom w PL się wydaje, że w USA każdy mieszka albo w domku z białym płotem albo na Manhattanie xD

Zaloguj się aby komentować