Szef Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego: znajomość języka kaszubskiego coraz częściej jest powodem do dumy

Prawie 24 tys. osób uczyło się języka kaszubskiego w ubiegłym roku szkolnym - podał GUS na przypadający w niedzielę Dzień Edukacji Kaszubskiej. Do matury przystąpiło 28 osób. Prezes Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego Jan Wyrowiński powiedział PAP, że znajomość tego języka coraz częściej jest powodem do dumy.


Główny Urząd Statystyczny podał, że w ubiegłym roku szkolnym języka kaszubskiego uczyło się 23 921 uczniów. Rok wcześniej - 22 494. Dla porównania, w roku szkolnym 1999/2000 tego języka uczyło się 1525 uczniów.


Szef Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego Jan Wyrowiński powiedział PAP, że nauka języka kaszubskiego nie jest obligatoryjna. - To rodzice bądź opiekunowie dziecka muszą zdecydować, czy chcą, aby uczyło się tego języka. Postulat nauczania języka kaszubskiego w szkole, był od lat formułowany przez środowisko działaczy naszego Zrzeszenia - powiedział. [...]


#wiadomoscipolska #kaszuby #jezyki #kaszubski #polskaagencjaprasowa

Pap

Komentarze (18)

@Mr.Mars no i bardzo dobrze, powinno się zachęcać do pielęgnowania lokalnych tradycji i zwyczajów, żeby nie zanikły. To samo się powinno imo zrobić ze śląskim i przez pewien czas były w związku z tym ruchy, ale no d⁎⁎a zwany z jakiegoś powodu prezydentem to uciął na zasadzie "bo tak i foch".

@NiebieskiSzpadelNihilizmu bo jak dasz palec, to się pojawiają jakieś ćwierćmózgi i zaczynają pierdolić o jakichś autonomiach xD

@eloyard no tylko wiesz- ci magiczni bojownicy o RAŚ to jest jakiś kilkuosobowy plankton max jeśli nawet nie jednoosobowy, których nikt nie wspiera. Sam mieszkam na Śląsku i kogo nie pytam- czy to rodzina, czy znajomi czy jak się gada w pracy, to nikt tego typa nie wspiera, a wręcz wszyscy mówią, że nawet nie chcą o tych pomysłach słyszeć. To jest po prostu jeden taki odszczepieniec, który robi za jakąś ruską tubę propagandową.

Co za inba, anony. Wychodzę sobie do kuchni, robię sobie kawę, jajecznicę... chciałem zrobić sobie śniadanie. Wiadomo, kawę trzeba zaprawić cukrem, bo jaki człowiek by to pił. Wszystko sobie już naszykowałem, kiedy ogarnąłem, że zapomniałem właśnie o cukrze, pozdro slowpoke. No to otwieram szafkę, patrzę, a mój współlokator z Kaszub zostawił tam swoją tabakierkę. Nigdy nie wciągałem tabaki, a tu nagle tak złapałem taką chętkę, to pomyślałem sobie, czeeeemu by nie spróbować. Kiedy posłodziłem, a potem wypiłem kawę, nasypałem sobie tabaki koło kciuka, tak jak trzeba, wziąłem porządnego niucha... i nagle zrobiło sã jakbë czórno-mòdro. A wszãdze widzã jantarë.

ŁOOOO MATIZERNOGA CO ŻEM JEM ÙZDRZÔŁ, CHÙTKÒ JEM ÒSTAŁ OBARKŁI. WTIM ÙKAZUJE SÃ PÒCZESTNY PÒÉTA ALEKSANDER MAJKÒWSCZI, I LENO MIE GÔDÔ COS O REMÙSE Ë JACZI KARZE CO JÃ TOCZIŁ JAK PÒ KASZËBACH JAKNO JACZI RIDOWNIK Ë ŻE KASZËBI ZNÔWÙ BÃDĄ WIÔLDŻI Ë PIÃKNI. STARI Ë PÒRWISTI, MIE SO WIDZY JAKBË ÒN NI MIÔŁ DAWNO NA SMÃTÔRZU LEŻEC! I TERÔ JÔ NICK Z KASZËBSCZÉGÒ JÃZËKA NIE ROZMIEJA. ZDAJE MIE SO, AŻE TA TABAKE BËŁA JAKA SPIEKLONA.

Kaszubi to górale ktorzy nie zdazyli na rejs Batorym do juesej.

W miejscowosciach wypoczynkowych szczegolnie widac, po cenach i traktowaniu turystow jak owieczki do strzyzenia, ze te dwie grupy etniczne maja duzo ze soba wspolnego

d92d2b7d-0a97-4219-859b-30a6f802b30f

@eloyard a co złego byłoby w autonomii?

Abstrahując od tego, że taki pomysł na może promil poparcia, a największą promocje może im robić blokowanie przez państwo różnych śląskich inicjatyw i kręcenie guwniburzy wokół nich (co przez 30 lat robi bardzo skutecznie)

@AureliaNova Nie ma to sensu ekonomicznego, administracyjnego, czy jakiegokolwiek innego, poza łechtaniem ego szonów nacjonalistycznych (a w takim wypadku erekcji dostaliby ci po jednej i drugiej stronie). Autonomia generalnie powoduje osłabienie pozycji zewnętrznej zarówno samego państwa, jak i regionu autonomicznego. Ruchy autonomiczne są wykorzystywane przez np. kacapów do destabilizacji państw - z resztą do Ślązaków też robili ewidentnie podchody, o czym może świadczyć wysryw jednego z założycieli RAŚ - Kołodziejczyka https://www.rp.pl/publicystyka/art5243721-hold-ruski-czyli-uprzejmie-prosimy-o-niecelowanie-w-nas-rakietami odklejka na tym poziomie, że nawet RAŚ się od tego odciął xD. Z perspektywy wewnętrznej może służyć też za pretekst do np. obniżenia finansowania centralnego regionu czy innych całkowicie bezproduktywnych szykan.


Żeby trochę lepiej zwizualizować można na to spojrzeć z perspektywy mniejszej, per analogiam: generalnie okoliczne wsie i mniejsze miasteczka zyskują na łączeniu się w większy organizm, zazwyczaj będąc wchłanianym przez okoliczne miasto, a bardzo rzadko się zdarza żeby się z niego wyłączały.


Chyba że uznamy Ślązaków za całkowicie inną narodowość którzy są pod Polską okupacją - ale to już jest bzdura wyższego poziomu.

Zaloguj się aby komentować