Komentarze (20)

Ogólnie to dziś w Auchan sobie chodziłem między alejkami po kolei i jak wchodziłem z alejki z piwem wybiegała taka czwórka świeżych 18-latków i jeden się zacieszał do tego piwa i darł mordę że to ma 10%. Rozmiar puchy mnie zaciekawił, więc znalazłem go.

A w smaku to nawet dobre.

@Neq Na studiach to kupowałem jak nie chciało się iść na wykłady. Auchan był po drugiej stronie ulicy to nawet za specjalnie ruszać dupy nie trzeba było Czy dobre w smaku to nie pamiętam. To byli czasy gdzie wszystko smakowało co miało %

@Neq nie zapomnę jak jechaliśmy z ziomkiem pociągiem na rozmowę o pracę i ziomek kupił "po dwa piwka", no bo droga daleka. usnął na rozmowie, ale to tak że jak siedział, oparł się głową o ściane za sobą i zaczął chrapać. ja przegadałem jakoś tą rozmowę, docenili że jechaliśmy z tak daleka i prace dostaliśmy, ale mieliśmy już reputacje na starcie

cudowne piwo. jak bym kiedyś wrócił do picia to bym zaczął od tego.

@MikeleVonDonnerschoss Kiedyś z ziomkiem poszliśmy do kina i zaopatrzyliśmy się u Piotra i Pawła. Wzięliśmy sobie po piwie i znaleźliśmy piwko Amsterdam chyba 11%. Wzięliśmy na spółę i nie daliśmy rady przez 2 godziny. Takie chujowe to było, że trzeba było popijać.

@Neq najgorzej jak sobie takie w lokalu zamówisz a kelnerka przelewa do kufla, walnąłem kiedyś tak 4 porterki a potem się okazało, że miały koło 10 procent xD coś mi się nie zgadzało czemu już po dwóch szumiało mocniej niż zazwyczaj.

@MikeleVonDonnerschoss ale nie chciałem mocnego piwka, po prostu lubię ciemne, te super wchodziły a po czterech kelnerka przyniosła butelkę gdzie było trochę ponad 10 wolt xD

Zaloguj się aby komentować