Spałem 10 godzin. Już nie pamiętam kiedy ostatnio licznikosen mi tyle wskazał Niestety plecy dalej bolą, dzisiaj ciąg dalszy mikroprac w domu i na balkonie. Niemniej #chwalesie i #wracajdolozka

6080f0ef-0bce-47ad-863f-dedd8cba3ecc
Yes_Man userbar

Komentarze (15)

@AdelbertVonBimberstein a wiesz, że mi pomagało?

nieduże obciążenie i mocno w technikę

tylko głupi jestem, że mi się odechciało

@skorpion z martwym jest ten problem, że ciężko zachować wewnętrzny balans i nie lecieć na ego. Dlatego też odpuściłem sobie takie ćwiczenia, a nadal mnie pytają czasami ile na klatę biorę. Kurde nie wiem bo nie robię płaskiej, nie robię ciągów i bardzo rzadko przysiady chociaż je lubię. A nikogo nie obchodzi ile bierzesz w incline dumbell press albo w lateral raises xd i dobrze bo ćwiczę na hipertrofię a nie na siłę.

@AdelbertVonBimberstein mogę ćwiczyć w każdym momencie bez świadków (nikt mi nie gada :P), ale mi się nie chciało.

chyba się znowu muszę zmotywować, bo niedługo pogoda na rowerek się skończy.

@Yes_Man zazdroszczę. Ja dziś obudziłem się o trzeciej, potem zasnąłem jeszcze na 2-3 h i tyle. W sumie to nie czuję braku snu ale to, że zadowalam się sześcioma godzinami chyba nie jest normalne. Jak pośpię 7h w jednym kawałku to już jest jakieś święto.

Zaloguj się aby komentować