Skoro takiej reklamy używa seat (czy tam vw), to muszą mieć jednak jakieś obawy o nowe samochody z Chin.


#samochody #reklama #seat #ciekawostki #motoryzacja

b89a4de6-b569-4a50-8eaa-ad166ec01f09

Komentarze (26)

@cebulaZrosolu

Tak,korporacje jak kupuja floty xD

@tomilidzons

Jedni kase laduja w dupe nierobom,a inni dotuja wielki biznes,zeby zdobywal kolejne rynki.

@jajkosadzone


a inni dotuja wielki biznes,zeby zdobywal kolejne rynki.

Korea Południowa od dawna pokazuje, że to się opłaca.

@maximilianan

Bo maja powody.

Chińskie auta sa tansze,lepiej wyposazone,dobre wykonane i nie sa jak hyundai/kia czy daewoo w latach 90. czy japonce z lat 70./80- tanim badziewiem.

@maximilianan

Jeździłem MG HS i Toyota Rav4- w ogole nie widac roznicy.

W zyciu nie zaplacilbym 70-80 000 zl wiecej za tojke.

Oba auta rocznik 2023 z minimalnym przebiegiem.

@Marchew

Niech nawet straci tyle samo na wartosci co toyota( kwotowo,nie procentowo) to i tak na jedno wychodzi.

A czy bedzie sie psul- juz u mnie w rodzinie sie na dwoch toyotach przejechano( salonowych) wiec ryzyko wszedzie takie samo

@jajkosadzone Nie zapominaj, że oprócz auta kupujesz serwis, obsługę klienta, dostępność części etc. Rav4 jest autem globalnym, szybko dostaniesz części karoserii i mechaniki, zamienniki są tanie i ogólnie dostępne przez praktycznie cały okres eksploatacji auta (aż je ruda zeżre hehe), mechanicy znają rozwiązania techniczne więc masz możliwość taniego serwisowania poza ASO. MG jest pod tym względem zagadką. Możesz kupić auto, a po paru latach, w przypadku potrzeby, znacząco przepłacać za części lub stać się królem olx bo na rynku może nie być zamienników, a nawet oryginałów jeśli producent wycofałby się z naszego rynku. W międzyczasie możesz też stracić fortunę na taxi xD

Były takie przypadki. Trwałość aut też jest jedną wielką niewiadomą więc wcale nie jest powiedziane, że te oszczędności przy zakupie byłyby tak znaczące.

Pierwsi klienci są beta testerami. Sporo ryzykują.

Gdybym miał kupić MG w tej chwili to jednak zdecydowałbym się na podobną cenowo Dacie.


Btw. w czasie Covid na listwę dachową do Toyoty czekałem 4 miesiące. Tyle zajęło im ściągnięcie jej z magazynu w Belgii. Boje się pomyśleć ile by to trwało w przypadku niszowego producenta, a szczególnie w przypadku gdybym nie mógł przez to poruszać się samochodem.

Maja pewne obawy? Przeciez oni sa obsrani i juz zniszczeni przez chinska motoryzacje. Probuja narzucac dodatkowe oplaty i obrzydzac ludziom ten wybor, ale jest za pozno.

Zaloguj się aby komentować