Skończyły się żarty... Zapisałem się do psychiatry...


Zobaczymy co będzie dalej... Bo nie powiem... Już czas...


#przegryw #depresja #samotnosc #zyciejestdodupy

679c61c9-ff7b-4a80-ac72-36908dd4573d

Komentarze (27)

@Gitler No ale do psychologa to się nie chodzi nie ma to sensu bo każdy sobie może taki gabinet otworzyć. Idziesz do paychoterapeuty bo:

  • Ci ludzie są w jakiś sposób weryfikowani

  • sami muszą przejść najpierw psychoterapie właśnie po to aby jakaś Julka nie projektowała swoich traum na pacjenta

@CichoByc no i dodatkowo, jak w przypadku lekarza, u psychoterapeuty liczy się doswiadczenie, praktyka. Nawet abstrahując od istotnych wymiarów, takich jak nurt i obszar specjalizacji.

@Akinori456 Kobieta "psychiatra" to najgorsze co może cię spotkać. Kobiety nienawidzą słabych mężczyzn i w momencie, gdy takowy zaczyna się zwierzać, tracą co do niego cały szacunek.

I słusznie.

@anonekzforczana mylisz chyba trochę psychiatrę z psychoterapeutą. Co nie zmienia faktu że nawet jakby to dotyczyło tego drugiego to jest to nadal krzywdzące uogólnienie.

@Zlasu

specjalisty


XD


@CichoByc

krzywdzące uogólnienie.


Lepiej żeby było krzywdzące dla niej niż dla pacjenta, to anonek ma się czuć lepiej a nie specjalista (XDD).

@Akinori456 Mam mieszane uczucia.. Bylem u kilku, ostatni, kobieta to najlepsza osoba na jaka trafilem. Fajnie sie z nia rozmawialo, byla sprytna i inteligentna, jako jedyna (z psychiatrow, psychologow,terapeutow) potrafila sprowadzic moja psychike na ziemie. Leki wspominam dwojako, ssri mialo sporo ubocznych, mniej pozytywow. Nasenne byly wysmienite, spokojny, dlugi sen a do tego piekne barwne wizje. Pregabalina ulatwiala zycie, nie raz ratowala w trudnych sytuacjach. To dobry krok, nie zrazaj sie jak nie trafisz na odpowiednia osobe, ja trafilem dopiero za 4 razem. Badz z nim/nia szczery i zdecydowany, jak lek Ci nie podpasuje mow to otwarcie i zmierzaj do zmiany.

@Akinori456 Nie ma co robić afery i się bać czy tam wstydzić. Dostaniesz 2 leki i opcję na kolejne 2. W razie jakbyś miał się porzygać po tych pierwszych. Potem rok, dwa lata brania tego gówna, roztyjesz się, rozkojarzysz, nie będziesz wiedział kim naprawdę jesteś. Luz, połowa ludzi ma dziś depresję. Także tego... może pójdź lepiej na spacer, czy tam książkę poczytaj. A najlepiej to weź się w garść

@Akinori456 bardzo dobra decyzja, tylko bądź cierpliwy, po jednym spotkaniu może być różnie, może psychiatra nie podpasować, może potrzebować czasu na jakieś efekty, ale zacząć najtrudniej, więc brawo

@Akinori456 ja po namowie neurologa poszedłem dwa razy i na tym się skończyło, że wylądowałem w szpitalu i do trzeciej wizyty nie doszło, a z tego co mi przepisywał to tylko sobie leki na sen załatwiam bez recepty na lewo (a troszku taniej niż wizyta)... powodzenia dla jego!

Zaloguj się aby komentować