@Akinori456 Mam mieszane uczucia.. Bylem u kilku, ostatni, kobieta to najlepsza osoba na jaka trafilem. Fajnie sie z nia rozmawialo, byla sprytna i inteligentna, jako jedyna (z psychiatrow, psychologow,terapeutow) potrafila sprowadzic moja psychike na ziemie. Leki wspominam dwojako, ssri mialo sporo ubocznych, mniej pozytywow. Nasenne byly wysmienite, spokojny, dlugi sen a do tego piekne barwne wizje. Pregabalina ulatwiala zycie, nie raz ratowala w trudnych sytuacjach. To dobry krok, nie zrazaj sie jak nie trafisz na odpowiednia osobe, ja trafilem dopiero za 4 razem. Badz z nim/nia szczery i zdecydowany, jak lek Ci nie podpasuje mow to otwarcie i zmierzaj do zmiany.