Wczorajsza sytuacja na saunie. Siedzę sobie w saunie przy basenie. Wchodzi facet jakoś po 30 w kąpielówkach. Ktoś mówi mu, że w kąpielówkach nie można. Facet skonsternowany, ale siada. Ktoś powtórzył, że w kąpielówkach nie można, bo to wdychamy. Facet odpowiedział "świeże są" i wyszedł xD
@tomasz-frankowski teoria o wdychaniu plastiku jest trochę przesadzona. Rozumiem,że ci wszyscy oburzeni wietrzą auto 10 minut zanim wsiądą do środka w słoneczne dni?
to kwestia higieny - jak ktoś jest goły to po prostu jest mniejsza szansa, że przyniesie ze sobą jakiś brud, lepiej się opłuka z potu, nie ma ryzyka, że ma obsrane gacie czy coś
podobno ciało okryte majtami się gorzej poddaje temperaturze - kwestia pocenia się itp
w tekstyliach zostaje mnóstwo wody, która paruje i przekształca saunę suchą w saunę nie-suchą, do tego nadmiar wody niszczy deski
Najważniejszy dla mnie punkt dot. higieny - niestety ciągle u nas zdarza się, że ten temat kuleje bo hehe ja się w domu myłem a w ogóle to się nie brudzę dlatego np. zaprzestałem chodzić na pływalnię
@ColonelWalterKurtz czyli jak idziesz na jezioro to wszystko filtrujesz przez miesiąc wcześniej? XD rozumiem po części te argumenty ale są naciągane.Ergo przed wejściem do sauny zazwyczaj i tak najeży wziąć prysznic więc wchodzisz mokry i tak a ewentualny „brud” z kąpielówek i tak się zmywa
@tomasz-frankowski - zwykłe gatki kąpielowe robi się raczej z poliestru lub nylonu, które topią się w około 200 stopniach Celsjusza - boisz się, że się w saunie stopią?
Poza tym jakich dokładnie oparów z plastikowych gaci Ty się boisz w tej suchej saunie co ma około 90 stopni Celsjusza - podaj związki chemiczne uwalniane z jakiego plastiku i w jakiej temperaturze byśmy mieli jasność - w końcu widać znasz się na tym - a ja chętnie się nauczę od kogoś mądrzejszego.
A może boisz się lotnego mikroplastiku w saunie z tych kąpielowych gatek?
@Oczk - Ty moderatorre jak już się udzielasz w dyskusji to powiedz nam czy też boisz się wdychania plastiku (oparów czy mikrocząsteczek czy obu) w suchej saunie co ma około 90 stopni Celsjusza jak ktoś wejdzie do takiej sauny w stroju kąpielowym wykonanym ze sztucznego materiału?
@Oczk a w saunie masz powyżej 100 stopni? XDDD źle rozumiesz. Po prostu zmywasz wtedy pot co ktoś wcześniej napisał,że paruje i to wdychasz jakby w czasie saunowania się nikt nie pocił xD równie dobrze można powiedzieć o ludziach co przychodzą nago,że chuj wie co jest na ich ręcznikach i na pewno nie prali ich od miesiąca i to w saunie paruje jprdl
@koszotorobur fakt, stówki nie ma w saunie, jest te 90, co nie zmienia faktu że porównanie @Belzebub do jeziora jest nietrafione
A odnosząc się do treśc:, tak, zwracam uwagę osobą chcącym korzystać z sauny w stroju kąpielowym i nie jestem w tym jedyny. Dwa razy przy mnie wzywana była obsługa obiektu żeby wyprosić osobę w stroju kąpielowym, która mimo próśb saunowiczów (naprawdę kulturalnych) nie chciała wyjść z sauny.
Stój kąpielowy zawiera oprócz plastiku też chociażby barwniki, które mogą mieć niższą temperaturę parowania niż sam plastik.
A zatem co się dzieje gdy w takim oto syntetycznym kostiumie pójdziemy do strefy saun i poddamy go działaniu temperatur rzędu 75 - 110 st. C? Ano dzieją się dwie rzeczy.
Po pierwsze po wejściu do jakiejkolwiek sauny w kostiumie w którym przed chwilą byliśmy w basenie, zaczyna się proces parowania zawartej w nim wody, zwykle chlorowanej, a zatem do posiadającej swoisty mikrokilmat sauny wypełnionej powietrzem, w którym unoszą się rozprowadzane przez saunamistrza lub dozowane ze specjalnego podajnika naturalne olejki roślinne, zaczynają dostawać się opary chloru. Opary te są wdychane przez saunujące osoby, narażając je na podrażnienia górnych dróg oddechowych, skóry i wiele innych dolegliwości.
Słowo eksperta:
"Podchloryn sodu występujący w postaci gazowej przy zetknięciu z wilgotną błoną śluzową lub wilgotną skórą wydziela chlorowodór – kwas solny o silnym działaniu drażniącym i żrącym na błony śluzowe dróg oddechowych, spojówki i skórę. Chlorany sodu i potasu utleniają hemoglobinę do methemoglobiny oraz powodują hemolizę krwinek.
[...]
Co więcej, tworzywo sztuczne, z którego wykonany jest strój ( poliester, lycra) samo w sobie zaczyna wydzielać lotne związki o toksycznym działaniu, które wraz z oparami wspomnianego wyżej podchlorynianu sodu wdychamy do płuc przez usta i nos, oraz chłoniemy przez otwarte w saunie pory skóry. Związki te to chemiczne materiały ropopochodne typu PET, wśród nich m.in. bisfenol A - toksyna będąca ksenobiotykiem[...]
@Belzebub stary, o co Ci chodzi? Lubisz dostawać atencję za durne komentarze czy po prostu stoisz w obronie brudu? Cały świat korzysta z sauny w określony sposób ale ty jeden wiesz, że się mylą.
BTW, jakbyś kiedyś w saunie przeczytał takie karteczki z instrukcją co zazwyczaj są na ścianie to byś wiedział, że po prysznicu należy ciało wytrzeć ręcznikiem i wchodzić do sauny suchym.
@Oczk przed wejściem do sauny ludzie się myją. Uwaga. W chlorowanej wodzie xD fakt stężenie może być znacznie mniejsze co nie zmienia faktu,że z mojego punktu widzenia to szukanie trochę dziury w całym bo jaki niby realny wpływ/oddziaływanie ma taki saunujący w kąpielówkach? A co z ręcznikami które przecież też są barwione?
@ColonelWalterKurtz nie stoję w obronie brudu…po prostu uważam,że jeśli ktoś chce sobie w tych majtkach siedzieć w saunie to niech siedzi sam sobie jaja odparza a wpływ na innych jest mocno dyskusyjny a już na pewno nie oparty o jakieś konkretne merytoryczne dane
@Oczk - no i to mnie się panie moderatorze podoba, że masz pan odwagę dyskutować wywołany do tablicy.
Do mnie osobiście te wszystkie powody trafiają - łącznie z wydzielaniem szkodliwych lotnych związków z plastiku zawartego w strojach kąpielowych - jednak chciałbym lepiej zrozumieć w jakich ilościach się one wydzielają i w jakich temperaturach.
Z tego co osobiście znalazłem i zinterpretowałem te 90 stopni w saunie spowoduje wydzielenie się jedynie śladowych ilości szkodliwych substancji, które przy kilkuminutowej ekspozycji zostaną przyjęte przez organizm w dawce nie narażającej naszego zdrowia - może są gdzieś dostępne szczegółowe informacje poparte badaniami, których nie potrafiłem znaleźć a które stwierdzają inaczej?
@Oczk i BTW moje porównanie do jeziora jest bardzo trafne - tam pływa wszystko od śmieci po czerstwy chleb lub padlina a także uryna i kał ludzkie i zwierzęce i ludzie dosłownie są w tym zanurzeni a nawet czasami to im się wlewa do ust xD ale nie inba bo gość wszedł w gaciach do sauny hurr durr niech ściągnie i każdemu przed ryjem pomacha,że to naturalna bio eko bawełna i wtedy pozwolą mu w nich siedzieć xD
Z tego co osobiście znalazłem i zinterpretowałem te 90 stopni w saunie spowoduje wydzielenie się jedynie śladowych ilości szkodliwych substancji, które przy kilkuminutowej ekspozycji zostaną przyjęte przez organizm w dawce nie narażającej naszego zdrowia
@koszotorobur imo "śladowe" ilości mogłyby się szybko przerodzić w większe, gdyby wszyscy sauniarze siedzieli w strojach + wiadomo że sauna jakoś super się nie wietrzy w ciągu używania, więc osoby korzystające po kilku godzinach od uruchomienia mogłyby być narażone na większe dawki czegoś potencjalnie trującego.
Myślę, że to też jest powód dla którego po prostu zakazano strojów kąpielowych - ciężko jest zbadać granicę, gdzie stężenie staje się szkodliwe, a skoro wiadomo, że są to szkodliwe substancje, to po co ryzykować :d
@tomasz-frankowski - czyli beka z osoby która szuka sprawdzonych informacji a nie wierzącej na słowo randomom z internetu?
W końcu taka oświecona osoba jak Ty na pewno dotarła do sprawdzonych informacji na temat szkodliwości kąpielowych galotów w saunie i na nich oparła swoje zdanie.
Nie poczujesz się lepiej dzieląc się tymi informacjami i oświecając takiego debila jak ja?
@Oczk - i to jest przynajmniej jakieś wyjaśnienie - po prostu jest to dmuchanie na zimne.
Jak to mawiają, strzeżonego Pan Bóg strzeże, więc dopóki nie ma konkretnych dowodów to jest to w miarę uzasadnione podejście.
Zakupiłem już gatki kąpielowe z włókna bambusowego i innych naturalnych materiałów co nie absorbują dużych ilości wody - jak przyjdą to pójdę na saunę je przetestować
@ColonelWalterKurtz jakie ma to znaczenie? Jak chcesz zapinaj pasy i licz się z konsekwencjami ich braku i tak samo z parzeniem sobie jaj w plastiku,wolna wola mi to krzywdy nie robi a nie jestem takim hipokrytą jak @Oczk któremu przeszkadza gość siedzący w kąpielówkach w saunie a pewnie ciągle korzysta z plastiku chociażby jeśli chodzi o spożywkę i obiektywnie więcej wchłonie pijąc 1,5 l wody z plastiku niż siedząc w saunie nawet godzinę z ludźmi w kąpielówkach xd
@Belzebub całkiem dużo o mnie wiesz jak na 3 posty w wątku o korzystaniu ze strojów kąpielowych w saunie XD
Nie będę dyskutował z taką argumentacją i ciągłymi wycieczkami pod moim adresem. Nie jest moim problemem fakt, że nie potrafisz bądź nie chcesz przyjąć do wiadomości czegoś, co ci się z jakiegoś powodu nie podoba.
@Oczk powiedz szczerze,że wyeliminowałeś plastik ze swojego otoczenia i zawsze wietrzysz nagrzane auto przed wejściem… nie zrobiłeś tego jestem niemal tego pewien a przecież OstrOżnoŚCI nigdy za wiele xD to się właśnie nazywa hipokryzja a jestem na nią uczulony. Równie dobrze to Ty nie możesz zrozumieć,że ktoś może lubić albo chcieć po prostu siedzieć w plastikowych gaciach w saunie i nic ci do tego
@Belzebub Przestań mierzyć wszystkich swoją miarą, to nagle zaczniesz rozumieć zachowania, których sam nie podzielasz XD
Nie masz najmniejszych podstaw zakładać co robię a czego nie robię ponadto, o czym piszę, więc przestań mi zarzucać hipokryzję na podstawie własnych projekcji na mój temat
A jak muszę gdzieś zostawić w słońcu, to zanim odjadę, wietrzę kilka minut. Pomijajac plastik, nie ma takiego "skoku" od klimy. No nie mniej niż 23 w upalny dzień ustawiam
@Belzebub oho, i paruweczki bez sanepidu też najlepsze XD
jakby co to ja też hejtuje gacie/stroje w saunie. Nie ma znaczenia z czego są zrobione. Byłem w kilkudziesięciu saunach w PL i poza PL i na szczęście rzadko jest problem z takimi typami/typiarami co się upierają przy majtach/strojach.
@ColonelWalterKurtz @Belzebub @Oczk @koszotorobur @tomasz-frankowski i kto tam jeszcze się targował
uwaga - zaskoczę Was wszystkich - w Parku Wodnym w Krakowie do saunarium można wchodzić w stroju kąpielowym xD jest jedynie wymóg, żeby nie dotykać deskami gołym ciałem, trzeba siedziec na ręczniku. I tego ręcznika pilnują mocno, kilka razy kogoś upominali przy mnie, natomiast z plastikowymi gatkami nie ma problemu.
Ogólnie przeczytałem całą dyskusję i strasznie skaczecie sobie do ryja zamiast wymieniać argumenty. Dodam pare słów od siebie:
plastik - też uważam, że lepiej żeby nie wchodzić w plastikowych ubraniach do sauny, natomiast nikt nie podał dokładnych danych czy rzeczywiście jest to szkodliwe. Oprócz artykułu od Oczk ale tam też brak źródła. A po drugie jak już ktoś wspomniał, ręcznik też może zawierać domieszki plastiku
No ale gacie mają barwnik - ręcznik też ma barwnik
Chlor z basenu: - basen nie musi być chlorowany. Poza tym jeśli byłeś wcześniej na basenie, to możliwe że wytarłeś się do sucha ręcznikiem żeby wejść do sauny - chlor i tak bedzie na reczniku nawet jeśli zdejmiesz gacie
Gacie są mokre więc w saunie bedzie zbyt wilgotno - ręcznik też chłonie wodę, co więcej - ręcznik ma dużą większą powierzchnię więc ma tej wody więcej niż plastikowe gacie. Siedzicie na ręczniku i się na niego pocicie, a to też paruje. Wychodzicie, idziecie pod prysznic a potem na kolejny seans do sauny siadacie na tym samym ręczniku.
Najbardziej trafia do mnie argument pocenia, że bez gaci łatwiej odparowuje pot ze skóry. Żeby nie było - też uważam, że lepiej na golasa z samym ręcznikiem, ale żeby wyzywać się o takie coś to kto to widział xD
@Oczk nigdy nie zrozumiem jak banda przyglupów miałaby mi czegoś zabronić bo mają takie widzimisię zamiast konkretnych danych. Jak to było? Jeśli rezygnujesz ze swoich wolności w imię bezpieczeństwa nie będziesz miał ani jednego ani drugiego. (Parafraza)
@ColonelWalterKurtz ale to nadal ich sprawa typie. Może gość ma jakieś bomble na kutasie i chcesz to oglądać? Może ktoś się zwyczajnie wstydzi albo religia mu zabrania? Nie twój interes żyj i daj żyć innym a w tym wypadku korzystać z sauny
@Belzebub gadamy o publicznej saunie więc jak ktoś ma choroby to nie powinien korzystać. Jak ma jakieś przekonania czy wstyd to nie musi korzystać. Poza tym jest regulamin i wszystkie poważne saunaria w tym punkcie są jasne. Saunowanie w strojach jest syfskie. Kropka.
@ColonelWalterKurtz jako staly bywalec saun (rowniez sprzed wielu lat, gdzie nagosc byla w Polsce mocnym tabu) moge wam powiedziec ze glownie chodzi o "tradycyjnosc saun". Powstaly jako cos z czego korzystalo sie nago u Finow, rowniez w Niemczech czy Czechach przyjela sie nagosc wiec i u nas sie tego wymaga zebysmy "nie byli gorsi". Bywajac na seansach saunowych widze panie saunamasterki ktore prowadza pokazy w bawelnianych bluzkach, tak wiec raczej nie jest to problem. Rowniez kobiety w 80% przypadkow okryte sa szczelnie recznikiem od cyckow az po kolana. Jesli chodzi o mnie to z saun mokrych zdarza mi sie korzystac nago, w suchych raczej w reczniku bo na 30 osob tylko dwie gole i to w dodatku faceci. Czyli dochodzi kwestia miejsca. Gdyby wiekszosc korzystajacych byla nago to zapewne i ja tez
Dokładnie tak, też wolę, jak między czyimś rowem a rozgrzanymi deskami jest jak najmniej warstw materiału xD I jak wiadomo, w ręcznikach sportowych nie ma nic poza naturalną bawełną, żadnych poliplastików
@kto3 robisz tak - recznik z dupy odwieszasz juz przy barze, wzrok wlepiony w drzwi do sauny, klata do przodu, bujasz lekko biodrami, pukasz do sauny, otwierasz drzwi, szukasz wzrokiem najwiekszego samca i patrzac mu w oczy mowisz "dzien dobry". Potem scielisz recznik na dechy i siadasz tak zeby kazdy konkurent dobrze widzial twojego zolnierza. Wtedy jest wszystko ok
@kto3 wchodzisz na golasa z recznikiem, warto miec tez czapke do sauny bo chroni cebulki wlosow, ale nie jest to konieczne. Recznik kladziez tak zebys mogl na nim polozyc stopy i tylek, jak siadasz na najwyzszym pietrze to warto miec drugi recznik, albo jeden bardzi duzy zeby moc jeszcze oprzec plecy
@kto3 Żaden ze mnie saunamajster, chodzę sobie po prostu od czasu do czasu jak mam czas. Zazwyczaj wygląda to tak, że po częściach wokół sauny chodzi się w ręczniku. Zawsze przed sauną bierzesz prysznic. Do sauny suchej przeważnie wchodzi się w ręczniku i jak chcesz, ściągasz go w środku. W suchej obowiązkowo trzeba mieć mały ręcznik pod stopy. Wchodzisz, mówisz dzień dobry, podkładasz ręcznik pod stopy. Potem wstajesz, dziękujesz i wychodzisz napić się wody i pod prysznic.
Czasem się zdarza, że ktoś przyjdzie w kąpielówkach, ale nie spotkałem się jeszcze z sytuacją, żeby po zwróceniu uwagi nie wyszedł. Przy saunie przeważnie jest jakaś krótka instrukcja jak korzystać z sauny i są tabliczki na drzwiach mówiące żeby nie wchodzić w strojach kąpielowych czy klapkach, ale ludzie którzy są pierwszy raz często tego nie czytają.
@Lvter Typie jaki magister saunowania. Cała akcja trwała może z 10s, przy czym chłop nawet nie zamknął dobrze drzwi za sobą. Ktoś mu zwrócił tylko grzecznie uwagę, że nie można wchodzić w kąpielówkach. Nawet nie zrozumiałem co on odpowiedział, a tekst "świeże są" ktoś powtórzył jak już facet wyszedł i dopiero większość zrozumiała i się zaczęli śmiać. To nie był czas na tłumaczenie dlaczego nie może wejść w kąpielówkach i jakie związki się wtedy wydzielają, zwłaszcza że tutaj wywiązała się dyskusja na ten temat na 60 komentarzy. Przy wejściu do sauny wisi krótki regulamin wielkimi literami na kilka podpunktów. Jego przeczytanie zajmuje nie więcej niż minutę. Nikt się nad facetem nie pastwił, nikomu krzywda się nie stała. Zabawny był dla mnie tylko tekst "świeże są" i tyle.
@mortadella mnie tez bawi gdybanie o zwiazkach wydzielajacych sie rzekomo z gaci. Jak dla mnie sprawa jest prosta - do sauny nago lub w samym reczniku, nie dlatego, ze ktos umrze, zasmierdnie czy odparzy sobie jajka, tylko dlatego, ze taki jest zwyczaj saunowania, ktory nalezy uszanowac. Podobnie jak do kosciola nie wchodze w szortach i klapkach tak do sauny nie wbija sie w stroju kapielowym
@Pirazy Dla mnie podobnie, ponadto jest regulamin w którym wyraźnie jest napisane, że jest to strefa beztekstylna. Inna kwestia to jest to, że jak już ktoś przyszedł w ręczniku to moim zdaniem jest dużo większe prawdopodobieństwo, że jednak umył to co ma pod tym ręcznikiem.