Rząd PIS wprowadza zakaz sprzedaży energetyków młodzieży poniżej 18 roku życia

Ministerstwo Sportu i Turystyki planuje wprowadzić zakaz sprzedaży napojów energetycznych dla młodzieży do lat 18. Szef resortu Kamil Bortniczuk oświadczył, że w najbliższym czasie spodziewa się pozytywnej odpowiedzi od Komisji Europejskiej. Macie to na co głosowaliście - więcej zakazów.

wiadomosci.radiozet.pl

Komentarze (26)

@Rebe-Szewach Dziś energetyki z troski o młodocianych, jutro mięso z troski o klimat, a owce klaszczą, bo "pomyślcie o dzieciach!".


Tym samym pretekstem cenzuruje się Internet.

Znam młodocianego osobnika z sąsiedztwa, który dziennie potrafi spożyć 4-5 monestrków, rodzice udają, że nie ma problemu, bo młody ma swoje metody, podejrzewam, że po wprowadzeniu zakazu, żeby mieć święty spokój sami mu będą kupować. Ogólnie pomysł popieram.

@szelma77 To, że ktoś nawpierdala się kreta nie oznacza, że rząd ma zakazywać sprzedaży detergentów i środków czystości.

Zresztą, przy pięciu puszkach dziennie wyrabia się tolerancję, bo dawki kofeiny w każdym dostępnym na rynku są do siebie zbliżone. Nikt zresztą nie zaczyna od 4 czy 5 puszek, dochodzi się stopniowo. Żeby go to jeszcze kopało to musiałby systematycznie zwiększać dawkę.

@oneal durne pseudo rozwiązanie trudnego problemu. Jak zwykle przepisy będą dziurawe i zaraz energetyki będą sprzedawać jako mleko słodzone z dodatkiem kofeiny a problem jak jest tak dalej będzie.

@AmbrozyKalarepa o to mi dokładnie chodzi. Zamiast się skupić na edukacji i uświadamianiu rodziców i młodych ludzi, to pcha się kasę w durne zakazy.

@AmbrozyKalarepa spożywanie energetyków, nawet w dużych ilościach, jest działaniem dalekim od anihilacji. Odbije się za to czkawką m.in. na służbie zdrowia, co za tym idzie reszta obywateli również powinna mieć ten problem na uwadze, bo prędzej czy później i w ten czy inny sposób ich też on dotknie.

Niczym. Tak naprawdę najgorszy w tym jest cukier. Bo spójrzmy na skład:

woda

cukier

syrop glukozowy

kwas: kwas cytrynowy

aromaty naturalne

dwutlenek węgla

tauryna (0,4%)

regulator kwasowości: cytryniany sodu

wyciąg z korzenia żeń-szenia (0,08%)

L-winian L-karnityny (0,04%)

kofeina (0,03%)

substancje konserwujące: kwas sorbowy, kwas benzoesowy

barwnik: antocyjany

witaminy: niacyna, witamina B6, ryboflawina, witamina B12

chlorek sodu

D-glukuronolakton

wyciąg z nasion guarany

inozytol


Czyli cukier, aromaty, konserwant (są we wszystkim i wbrew przesądom nie są takie straszne, zdecydowanie gorsza jest pleśń). Tauryna ("Tauryna poprawia metabolizm tłuszczów, obniża ciśnienie, chroni wątrobę i usprawnia pracę serca.") kofeina (mniej niż w szklance kawy), witaminy.

Problemem są złe nawyki żywieniowe i zdecydowane nadużywanie cukru. Sam się zmagam z tym problemem od dzieciństwa za co w dużej mierze winię rodziców.

A tak to fajnie znaleźć sobie wroga na zewnątrz, a nie szukać problemu w wychowaniu nie?

Ja bym zakazał siłowni, bo od ciężarów można sobie pozrywać mięśnie albo uszkodzić stawy czy kręgosłup, a wielu jej bywalców eksperymentuje ze sterydami, od których mogą wystąpić skutki uboczne. Kapitan państwo powinien rozpostrzeć nad obywatelami parasol ochronny, aby do takich sytuacji nie dochodziło.


Na poważnie - takie regulacje nigdy nie są wprowadzane w trosce o zdrowie obywateli, tylko w trosce o kieszeń polityków - jak komuś potencjalnie stanie pikawa, to nici z ekstra podatnika tyrającego na składki ZUS/NFZ, podateczki i pałacyki (p)osłów.


Gdyby rząd rzeczywiście troszczył się o zdrowie mu poddanych, to nie kazałby pod groźbą sankcji prawno-społecznych rodzicom podawania swoim nowonarodzonym dzieciom koktalju szczepionek, ale cóż, big pharma też musi coś zarobić na handlu eliksirami dla gojów.

W Lidlu już nie tylko będą mi dowód sprawdzać jak kupuję piwo, ale też jak kupuję Red bulla (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻

Zaloguj się aby komentować