@Rozpierpapierduchacz znalazłam pióro dla leworęcznych, wersja budżetowa, będę testowała
#piorawieczne


@Rozpierpapierduchacz znalazłam pióro dla leworęcznych, wersja budżetowa, będę testowała
#piorawieczne


@GARN_ Ja uczyłam się pisać w końcówce PRL. O piórach nikt nawet nie marzył. Niektórzy nauczyciele tylko mieli takie chińskie pióra. Wszyscy jechaliśmy długopisami. Moje dzieci musiały już mieć pióra, bo to podobno lepiej rękę ćwiczy. Nie policzę, ile sztuk odzieży szlag przez to trafił, a one i tak najbardziej mają wyćwiczone kciuki od pisania na telefonie
Zaloguj się aby komentować