Rosja zaproponowała przywrócenie do stanu używalności do 700 nieużywanych samolotów An-2 z powodu braku nowych samolotów tej klasy na rynku, donosi „Kommiersant”. Syberyjski Instytut Badawczy im. Czaplygina (twórca An-2) zaproponował przywrócenie zdatności do lotu około 700 samolotów An-2, które są obecnie przechowywane u prywatnych właścicieli. Instytut szacuje, że ich żywotność wynosi zaledwie 25-30%, co pozwala na ich eksploatację przez kolejne 5-7 lat – „do momentu pojawienia się na rynku nowych samolotów tej klasy”.


Inicjatywa była omawiana z operatorami w Moskiewskich Zakładach Naprawy Samolotów (ARZ) DOSAAF, donosi „Kommiersant ”. Syberyjski Instytut Badawczy wyjaśnił, że od 2024 roku przywrócił już do użytku 16 z 51 wycofanych z eksploatacji samolotów przeznaczonych do utylizacji.


An-2 może przewozić do 12 pasażerów lub 1,3 tony ładunku.


Deweloper proponuje modernizację, zastępując silnik ASh-62IR silnikiem RT6A-67V (Pratt & Whitney), TPE331-12 (Honeywell) lub rosyjskim TVD-10B, a także modernizację kokpitu i instrumentów. Według SibNIA, żywotność silnika może zostać przedłużona do 2063 roku.


Według Pawła Nienastjewa, dyrektora generalnego moskiewskich zakładów naprawczych samolotów DOSAAF, około 85% nieużywanych samolotów An-2 jest własnością prywatną. Koszt remontu jednego samolotu wynosi 17-25 milionów rubli, podczas gdy cała flota kosztuje 14,5-21 miliardów rubli. Same samoloty kosztują 3,5-5 milionów rubli. Dodał, że po 2022 roku dostawy części zamiennych z Polski są realizowane z importu równoległego, a ich koszt wzrósł „nawet dziesięciokrotnie”.


Tymczasem przewoźnicy twierdzą, że nie stać ich nawet na utrzymanie dotychczasowej floty. Dmitrij Toropow, prezes Light Air Airlines, powiedział w wywiadzie dla „Kommiersanta”, że koszty odnowienia świadectw zdatności do lotu wzrosły ponad pięciokrotnie, z 75 000 do 400 000 rubli. W liście firmy do Rosawiacji zauważono, że wiele części zamiennych albo nie jest produkowanych, albo jest dostarczanych z „nieprzyjaznych krajów”, co wiąże się z gwałtownym wzrostem cen i terminów realizacji.


Władimir Antonow, szef Stowarzyszenia An-2 i prezes Antonov Airlines, poinformował, że nowe wymagania dotyczące konserwacji opierają się na ukraińskim biuletynie, który „sztucznie skraca” okres eksploatacji podzespołów.


Perspektywy zastąpienia An-2 pozostają niepewne. Rozwój samolotu Bajkał, który ma go zastąpić, „doszedł do ślepego zaułka”, powiedział Jurij Trutniew, wicepremier i pełnomocnik Putina ds. Dalekiego Wschodu. Tymczasem pierwszy wicepremier Denis Manturow oświadczył, że projekt będzie kontynuowany.


Oleg Pantelejew, dyrektor wykonawczy Aviaportu, uważa, że branża będzie musiała wybrać między dotowaniem An-2, rozwojem Bajkału a przejściem na śmigłowce Mi-8. Według niego, małe lotnictwo w Rosji, w zasadzie, „może istnieć tylko dzięki dotacjom”.


An-2 (znany również jako Kukuruznik) to radziecki wielozadaniowy, jednosilnikowy dwupłatowiec. Produkcja rozpoczęła się pod koniec lat 40. XX wieku. An-2 jest wpisany do Księgi Rekordów Guinnessa jako jedyny samolot na świecie, który pozostaje w produkcji od ponad 60 lat.


W lipcu 2025 roku samolot An-2 przewożący 11 pasażerów gwałtownie lądował w Kraju Zabajkarskim, raniąc 10 osób. Na


początku października 2025 roku samolot An-2 należący do linii lotniczych Borus Airlines rozbił się w Kraju Krasnojarskim, w wyniku czego zginęło dwóch pilotów .


#wojna #rosja #ukraina


Źródło https://www.kommersant.ru/doc/8587387?tg

4074b7ab-a9ad-4229-84fa-d803ac09b47e

Komentarze (10)

Propaganda, w której zabytki z wysypiska są warte "przywrócenia zdolności do lotu" i wytrzymają do 2063 roku. Kijów w 3 dni, mordo.

A jak jest naprawdę? :D

@fisti ja im kibicuję w tym przywracaniu ... Te wraki stały pewnie pod chmurką ze 30 lat albo i więcej. Ilość rzeczy które tam losowo padło, przerdzewiało czy też doznało mikrouszkodzeń (ciężkich do wykrycia) jest nieskończona. Praca którą trzeba by włożyć w te renowacje przewyższa wartość tych złomów. Można to zrobić po taniości i modlić się czy doleci wiedząc że za którymś razem już się nie uda. Ale przecież moskowicki renowator nie będzie nim latał, zginie jakiś inny frajer i się powie "błąd pilota" albo "przyczyna nieznana".

@tmg ja obstawiam, że w papierach było, że stoją u hobbystów. A w rzeczywistości latały cały czas po syberiach o amurach z pocztą, zakupami, złotem i bimbrem.

I teraz Iwan w odciętej od świata wiosce nie otrzyma materiału na gacie.

@alaMAkota albo tak jak z czołgami było .. gdy przyszli do magazynów okazało się że czołg jest .. ale sam kadłub bo w środku wszystko co miało metale kolorowe poszło na złom

@Zapster na wycofanych z eksploatacji samolotów przeznaczonych do utylizacji ?

Przypuszczam, że uczą się latać na technicznie sprawnych, otulonych opieka mechanika, z pełnym wachlarzem certyfikatów egzemplarzach.

Taka różnica

Rozwój samolotu Bajkał, który ma go zastąpić, „doszedł do ślepego zaułka”, powiedział Jurij Trutniew, wicepremier i pełnomocnik Putina ds. Dalekiego Wschodu. Tymczasem pierwszy wicepremier Denis Manturow oświadczył, że projekt będzie kontynuowany.


Mocarstwo kosmiczne nie jest w stanie opracować małego, lekkiego, prostego samolotu śmigłowego. Korupcja (cancer putinianus) to bardzo wyniszczająca choroba.

Niech je przywracają, będą same spadać bez potrzeby strzelania do nich.

rosja to ogromny kraj, największy na świecie powierzchniowo i przez to bardzo potrzebujący transportu powietrznego. Tymczasem cała ich flota, zarówno pasażerska jak i towarowa oraz wojskowa jest już bardzo zdekapitalizowana i stan ten z każdym miesiącem się pogarsza. A to oznacza wzrost ryzyka oraz coraz częstsze awarie i katastrofy.

Zaloguj się aby komentować