Rodzice. Pozwalacie swoim dzieciom odrabiać lekcje za pomocą chatugpt?
#gownowpis
Rodzice. Pozwalacie swoim dzieciom odrabiać lekcje za pomocą chatugpt?
#gownowpis
@Dio_Brando moje dziecko poszło do pierwszej klasy ale ma embargo na cyfrę, telefon okrojony maksymalnie, tylko dzwonienie, wiadomości do kontaktów (rodzice, dziadkowie i jedna kuzynka), oraz aparat bo lubi zdjęcia robić.
Z aplikacji to Duolingo i szachy. Długo nie będzie miał dostępu do innych narzędzi.
@SzwagierPrezydenta ma dostęp do gier ale pod kontrolą. W weekend po pół godziny do godziny dziennie. Żadne robloxy jednak. Minecraft, stumble guys, FIFA jak był kolega.
Wiem, że tak czy siak będzie miał do tego dostęp, ale chcę opóźnić jak się da pranie mózgu przez YouTube i tiktoka.
Na YouTube mają całkowitego bana. Tik toka nikt w moim domu nie ma. Facebooka też nikt nie używa już albo sporadycznie.
@pol-scot po co chodzą do szkoły? Aby nauczyć się życia w grupie i radzenia sobie w społeczeństwie, rozwiązywania problemów bez pomocy rodziców, zobaczyć co lubią robić , co je interesuje.
budowa rozwielitki, prawe dopływy Nilu, opisy przyrody w Nad Niemnem, co się wydarzyło w 1695 roku oraz 99% innych rzeczy ze szkoły do niczego im nie są przydatne i nie warunkują ich powodzenia w życiu.
@pol-scot ja powiedziałem córce że nie interesują mnie jej oceny, ma zdać. I nie interesuje mnie jak to zrobi, może się nauczyć a może załatwić to w inny sposób.
miała zagrożenie z geografii, tak długo łaziła za nauczycielką że tak w końcu powiedziała „daj mi spokój w końcu, zrób zdjęcie chmury i ją opisz a postawię te 2”. Zrobiła zdjęcie chmury ale nie wiedziała jaka to. Znala
xhlopaka którego matka jest nauczycielką geografii w innej szkole. Poprosiła go o pomoc i ta druga zrobiła jej opis. Córka tylko chwilę poświęciła aby zrobić z tego slajd w power poincie i oddała.
powiedziałem że jestem z niej dumny. Największą umiejętnością jaką chce żeby posiadla to umiejętność identyfikowania problemów, rozwiązywania ich i osiągania celów.
nie musi nic więcej umieć.
@pol-scot a skad ty dzbanie mozesz wiedziec jakie potem rosnie dziecko, skoro nie ma jeszcze pokolenia wychowanego na chatcie gpt? Po drugie - z doswiadczen wszystkich ludzi, ktorzy zyja na tej planecie wynika, ze wykuwanie na blache tego czego ucza w szkole nie gwarantuje zadnego sukcesu w przyszlosci, a czesto przeciwnie.
Z kolei te osoby, ktore sie slizgaly, zaliczaly co trzeba bylo czesto kombinujac - radza sobie swietnie w doroslym zyciu, bo w wiekszosci przypadkow nie jest ci potrzebna ta wykuta na blache wiedza. Ludziom potrzebna jest inteligencja, a tej nie rozwiniesz uczac sie ksiazek na pamiec.
Ty pewnie nie masz dzieci, wiec jestes tym wujkiem dobrym rada, teoretykiem.
@NatenczasWojski
@pol-scot takie matołki kombinatorki mają więcej z życia niż zastraszone stłamszone kujonki które mają wiedzę i umiejętności ale boją się odezwać. I całe życie spędzają na jednym stanowisku, trawieni żółcią że te debile awansują a on zawsze niedoceniony. Życie nie jest sprawiedliwe.
oczywiście że nie chce mi się z nią siadać do książek uczyć się czegoś co uważam za nieprzydatne.
@michal-g-1 specjaliści nabywają wiedzę przydatną zawodowo na studiach*. 99% wiedzy wcześniejszej jest przydatne w czasie oglądania 1z10. Moja ma konkretne zainteresowania i chce je rozwijać na studiach , więc przykłada się do przedmiotów maturalnych a całą resztę może mieć w dupie.
zidentyfikować problem, znaleźć rozwiązanie, osiągnąć cel.
*ewentualnie technika
@pol-scot rozumiem, ze chcialbys zebym pod kazdym twoim komentarzem cos pisal, ale niestety to tylko twoje niespelnione pragnienia.
Czy ty nie mozesz po prostu zamknac ryja? Co mnie obchodzi co ty widzisz, a co nie, co komentujesz, a czego nie.
Skoro masz to w dupie i nie chce ci sie pisac to napisze ci po raz kolejny: zamknij morde.
@solly napisałem co jest przydatne w szkole. Szkola tego uczy ale przy okazji. Wchodzimy w czasy gdy jeszcze więcej komunikacji i interakcji międzyludzkiej będzie przez internet. Wg mnie coraz więcej będą mieli młodzi kłopotów z kontaktami osobistymi, wychodzeniem do ludzi, nawiązywaniem relacji interpersonalnych. A tak to zwykle jest że coś co mają/potrafia wszyscy jest mało warte. A poszukiwane i cenione jest to co jest rzadkie.
dlatego uważam że nie ma nic gorszego niż nauczanie online.
@NatenczasWojski na pewno sie z tym zgodze, ze kontakty miedzyludzkie i umiejetnosc odpowiedniego zachowania sa bardzo wazne i szkola moze sluzyc ich rozwojowi. wlasciwie moge sie zgodzic, ze szkola moze uswiadomic dziecko, co lubi robic i na tej podstawie to dziecko sobie wybierze jakas sciezke w zyciu. ok, stwierdzenie, ze wiekszosc rzeczy ze szkoly w zyciu nam sie nie przyda jest prawda, natomiast nie lubie tekstow, ze skoro sie nie przydaje, to nie powinno tego byc w szkolach, ale nie wyglada, jakbys takie cos napisal, wiec troche pochopnie wysnulem wniosek
@solly muszą być w szkole żeby dzieciaki mogły zobaczyć co je interesuje. Ja uwielbiałem matmę, moja córka niestety widzę że w ogóle nie ma abstrakcyjnego myślenia jakiego wymaga matematyka i męczy się strasznie. Wiem że w życiu nie użyje nic więcej niż % a i tak pewnie to słabo. Szkoda bo próbowałem w niej zaszczepić frajdę z matematyki.
Ale za to lubi biologię i chce iść w kierunki związane z weterynarią. Ja biologii nienawidziłem, tak samo jak geografii
Dlatego uważam że powinna się przykładać do tego co jest dla niej ważne a resztę po prostu zaliczyć.
Zaloguj się aby komentować