
Zachodnie marki mają przed sobą wyzwanie, któremu trudno będzie sprostać. Rekord sprzedaży BYD prognozuje ogromne kłopoty marek z Europy. #motoryzacja

Zachodnie marki mają przed sobą wyzwanie, któremu trudno będzie sprostać. Rekord sprzedaży BYD prognozuje ogromne kłopoty marek z Europy. #motoryzacja
@kodyak na razie w Chinach. Ale patrząc na degrengoladę europejskich producentów i podejście chińskich marek (cenowe, marketingowe) to będzie się zmieniać. Ostatnio byłem w Mediolanie, ogromny wypasiony salon BYD znajduje się na Plaża Del Duomo, bezpośrednio za katedrą. W okolicy nie ma Mercedesa, Tesli ani nawet Dacii. Nie ma niczego. BYD płaci ogromne pieniądze za lokalizację, co pokazuje, że do ekspansji podchodzą poważnie.
@libertarianin i w rezultacie skończymy z gównianymi autami, ale za to drogimi? Być może się tak to skończy.
Masz jakieś nowe auto? Wszystko co teraz produkują europejscy producenci, jest gorsze jakościowo niż auta produkowane dajmy na to w 2015 roku. Ciągłe problemy z elektroniką, we wszystkich markach, również tych premium. Mamy tutaj przecież właściciela dwóch beemek, który najwięcej kilometrów to robi, jeżdżąc nimi do ASO. A to wszystko za niedorzeczne pieniądze.
Sam mam Skodę z 2023 roku. To gówno raz odmawiało odpalenie silnika bez wyraźnej przyczyny, żeby po godzinie walki normalnie odpalić i zawieźć mnie do domu. Błąd nigdy się nie powtórzył.
Czy chińska motoryzacja jest lepsza? Nie. Ale przynajmniej dałaby impuls i potrzebną konkurencję, bo obecnie jest tragedia.
@KierownikW10 to jest jedna marka która osiąga wyniki przeciętne jak na rynek europejski i amerykański. I osiąga to przed wszystkim cena a ta jest mocno zależna od cła a te będą iść w górę.
Owszem widzimy wysyp chińskich marek bo Chińczycy dumpinguja swoja sprzedaz i nawet oni zdają sobie sprawę że większość tych firm upadnie i się skonsoliduje. Jednak artykuł dość mocno dramatyzuje czy mówi o jakims rekordzie co nie jest czym nadzwyczajnym. Oczywscie jak na razie.
Że 130 marek chińskich pojawiła się jedną marka która osiąga wynik przeciętny. Oczywscie może osiągnąć więcej ale nie z powodu tego że będzie lepszy od BMW czy mercedesa tylko dlatego że te wspomniane marki się strasznie zdewaluowaly
@kodyak tu chyba bardziej od bezwzględnej wielkości produkcji ważne jest tempo wzrostu tak sądzę. 4.3 mln sprzedanych samochodów oraz wzrost o 41% w ciągu roku wygląda bardzo imponująco.
Jak się weźmie pod uwagę, że w 2024 cała grupa VW sprzedała jakieś 8.5-9 mln samochodów, zaś lider Toyota trochę ponad 10 mln na świecie, to wynik jakiejś marki, którą chcemy jeszcze postrzegać jako lokalną chińszczyznę, robi wrażenie.
@KierownikW10 niby ważne ale to idzie i tak tylko chiński a tam zawsze były duże wzrosty. A wynika to choćby z tego że wymagania co do bezpieczeństwa czy homologacji są dużo mniej restrykcyjne niż w Europie.
Przytoczę taka anegdotkę. Firma noname ( jakaś jedna z tej setki) miała join Ventura z mercedesem, praktycznie zerowa sprzedawalnosc. Jak tylko Mercedes stamtad uciekł sprzedaż wystrzeliła o ilesset procent. Naprawdę ogromny wzrost
Tak ford też ma dużo salonów i sprzedaje mniej więcej tyle samo. Gwarantem sprzedaży na pewno będzie cena bo nikt nie wierzy w chińskie marki. Jak walną cła że ceny będą podobne do europejskich marek to się zaczną problemy tych salonów. Na razie jest przeciętny wzrost i to mimo tego że są dużo tańsze niż inne samochody
Trochę jak z dacia. Też szybko szła w rankingach
@kodyak tak, Ford ma podobną sprzedaż. Ford nie jest jednak średniakiem, to jeden z największych koncernów. Ok, w Europie bardziej się zwija niż rozwija, ale w USA to nadal jest potęga, a F150 nadal jest najpopularniejszym wozem w USA.
Gwarantem sprzedaży na pewno będzie cena bo nikt nie wierzy w chińskie marki. Jak walną cła że ceny będą podobne do europejskich marek to się zaczną problemy tych salonów. Na razie jest przeciętny wzrost i to mimo tego że są dużo tańsze niż inne samochody
Oczywiście. Na początku chińskie auta muszą mieć bardzo konkurencyjną cenę. Tak samo było z autami koreańskimi przecież, które rynek zdobywały bardzo dobrymi cenami. Obecnie auta koreańskie jakością nie odbiegają znacząco od niemieckich albo japońskich i cenowo również są blisko.
@kodyak Nie, nie mozna sie rozejsc bo chiny to ogromny rynek zbytu, a producenci czesto oferuja niekiedy modele lepsze niz europejskie.
Taki np VW zatrudnia w Chinach ponad 100 tysiecy osob i sprzedaje rocznie ok 3mln aut (łącznie z VW SAIC i VW FAW)
To jest powazny problem.
Ponadto chinskie marki feruja dilerom duzo lepsze warunki wspolpracy i wyzsze marze takze na europejskich rynkach, a za wschodnia granica produkcja chinskich tanich aut idzie pełną parą.
@kodyak nie mówimy o Europie, mówimy o skali globalnej. Ford jest w niej dużym graczem, pomimo tego, że na rynkach innych niż USA nie radzą sobie zbyt dobrze.
Dacia też osiągnęła podobny wzrosty i też właśnie konkuruje cena.
Dacia jest ewenementem, bo to jedyna obecnie naprawdę budżetowa marka w Europie. Dacia po prostu ma bardzo małą konkurencję.
@100mph @Budo Ferrari bym wykluczył, bo to specyficzny przypadek, ale przy wielkich wolumenach dwucyfrowa marża to kosmos. Jeśli się nie mylę, chińskie marki dobijają do 5%. Natomiast nie rozumiem czemu W EU nie można zejść z marży aby utrzymać wysoką sprzedaż w sztukach i pozycję na rynku. W tym momencie zysk się zgadza, ale rynek ucieka.
@hist4min4 marża jest potrzebna, bo kasa musi być na badania i rozwój... jak nie idziesz do przodu, to się cofasz, a presja na europejskich producentach jest bardzo wysoka. Czy to presja legislacyjna, czy ze strony inwestorów, czy ze strony konkurencji...
Chińczyki robią wszystko najniższymi kosztami, bez dbania o pracowników, z dotacjami państwowymi... jak z tym konkurować?
Od wielu lat Chińczycy robią lepiej i taniej różne rzeczy, ale z mojego doświadczenia jest jeden fundamentalny problem: jednorazówkowość. Kupiłem chiński motocykl, był ok, brak części zamiennych. Kupiłem krzesło chińskie blitzwolf, w sumie było fajne cena/jakość, chce kupić znowu: nie ma, jednorazówki.
Słyszałem nawet reklamę w radiu jakiegoś auta, gdzie ten problem był niebezpośrednio poruszony jako powód, czego nie brać konkurencji xD Śmiechłem, ale z mojego doświadczenia mieli racje i póki serwis/wsparcie/utrzymanie nie będzie zapewnione i przetestowane, to trochę strach kupować auto-jednorazówkę, choć w przypadku tak ogromnej marki znalazłby by się firmy produkujące nieoryginalne części.
@TRPEnjoyer Zdecydowanie lepiej zrobiliby gdyby weszli jako konsorcjum z jedna potezna marka z kilkoma modelami na start i duza siecia dealerska i serwisowa niz rozdrabniali sie na 10. Do tego wystartowaliby w kilku przetargach na np. radiowozy, wprowadzili 0% leasingi etc. zeby opatrzyc sie u ludzi i zadomowic na rynku. Tak robila Kia i to wypalilo.
Na chwile obecna nie ma zadnej gwarancji, ze w perspektywie zbyt slabej sprzedazy, czesc tych marek nie zniknie jak zrobil to Seres, ktorego reklamowal Orlos.
@d.vil Tylko wszystkie marki Stellantis maja ugruntowana pozycje na rynku, a marki zalezne od VW mialy na poczatku oparcie w najwiekszym koncernie na kontynencie.
Tu mamy przypadek, ze jest wysyp kilku firm i kazda jest niewiadoma. Nie ma gwarancji, ze za kilkanascie miesiecy nie znikna z rynku bo nie zrealizuja KPI, jak np. Seres.
Wchodzac do salonu, wydajac 100-150k pln na samochod, zastanawiasz sie czy przez okres gwarancji ten salon i serwis bedzie istnial i czy po okresie gwarancji ktokolwiek to kupi za rozsadne pieniadze. Tu jest glowny problem Chinczykow.
@100mph tylko że to sugerowało by że jest jakaś "chęć" rywalizacji na rynku, a większość tego typu firm jest zakładana w czajnach tylko po dotacje od państwa, jak jeden trzaska hulajnogi to drugi małpuje i myśli że jemu też pójdzie, i tak w setkach tysięcy potem rdzewieją na ogromnych polach, samochody elektryczne to samo, obecnie jest etap wymierania "chwilowych" marek i zostaną 1 góra 2 brandy produkujące auta, wystarczy zobaczyć z autem od xiaomi, zrobili outsorcing do jakiejś tam gówno firmy a potem chujowe hamulce, auto nie hamuje, pękają elementy nośne konstrukcji, partia takie rzeczy skrzętnie stara się ukryć, wystarczy zobaczyć na parę kanałów np. Serpentza na YT i jest sporo info, rzetelne kanały motoryzacyjne także poruszają temat bylejakości produkcji z chin. Osobiście kupuję sporo rzeczy z chin bo mam wybór, płacić na allegro 3-4x więcej albo brać prosto ze źródła ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯ , tylko to są konkrety, konkretne rzeczy, np. DAC'i Fiio, elementy/części zamienne do HI-Fi audio, różne części zamienne do różnej elektroniki np. analogi TMR do Dualsense 5 które naprawiam, itp. itd. trzeba wiedzieć co jest warte zakupu a co nie.
@hist4min4 seres nie jest marka krzak, a mimo to zniknal bo sprzedaz byla tragiczne xD bodajze oprocz BYD wszystkie obecnie proponowane marki chinskich aut w Polsce to firmy corki ... wiec po prostu moga zniknac z rynku bez strat wizerunkowych xD w tym roku do Polski ma wejsc Chery i to bedzie najwiekszy chinski gracz na naszym rynku pod wlasnym szyldem bo poki co koncern reprezentuje Omoda i Jaecoo
@d.vil No nie do konca. Wiesz dlaczego w Chinach drastycznie spada ilosc startupow i spada innowacyjnosc, choc wydaje sie na pierwszy rzut oka inaczej? Bo by PKB roslo rzad wymaga natychmiastowych zyskow od firm, ktore uzyskuja pozyczki. W efekcie nie da sie inwestowac w innowacje bo zwrot inwestycji jest zbyt powolny. Oczywiscie ja pisze w zakresie calosci gospodarki chinskiej, a nie automotive bo tu oczywiscie moze byc inaczej i w tej kwestii mozesz miec racje.
Zaloguj się aby komentować