Komentarze (32)

@cebulaZrosolu na następny dzień również w nocy pojechałem sie poślizgać, ale wiedząc czego się spodziewać.

Kontry na lodzie już mi lepiej wychodzą, już wiem żeby nie hamować w zakręcie tylko najwyżej zredukować bieg i zwolnić przed zakrętem. Nawet raz chwile na ręcznym pojechałem, po upewnieniu się że tam gdzie to robię nie ma nic w co mogę za⁎⁎⁎ać XD


Potem jeszcze pojechałem z 50m, i nie zauważyłem że nie spuściłem ręcznego do końca. Gdyby nie pikanie i deska roździelcza to bym sie nie zorientował XDDD

@redve

Właśnie dlatego ślizganie się na parkingach jest zajebiste. Oczywiście jak parking jest pusty. Ćwiczysz reakcje na poślizg na drodze.


Slizgaj się ile wlezie ;)

@jajkosadzone @entropy_ @vredo @Jarem @redve a teraz jak sobie czasem zaciągnę ręczny i wejdę bokiem gdzieś to się na mnie żona drze, że się zachowuje jak gówniarz xD

@Jarem ile wy macie lat? Chcesz opanowac wyprowadzanie samochodu z poslizgu? Sa od tego kursy (oczywiscie platne) a nie kurwa parkingi. Pilowanie golfa na recznym pod tesco to nie kurs bezpiecznej jazdy tylko objaw spierdolenia umyslowego. Nie zapraszam do dyskusji

@Pirazy

30. I 300k kilometrów za sobą, jazdy uczyłem się w górzystym terenie, więc wybacz, ale o bezpiecznej jeździe wiem sporo.

I nooo, zarabiając najniższą krajową w wieku 20 lat, w Polsce powiatowej byłbym w stanie kupić sobie kurs bezpiecznej jazdy. To się zgadza.


Ty chyba nie rozumiesz, że jak masz pusty parking, że świeżym śniegiem, trochę rozumu w głowie, to jedyne czym ryzykujesz to obróceniem auta. Ewentualnie uderzeniem w krawężnik. Szkodliwość społeczna czynu jest zerowa.

Za to jak już się zdarzy poślizg na drodze, to nie panikujesz, tylko odruchowo kręcisz kierownicą tak, żeby wyprowadzić auto, ewentualnie zminimalizować szkody.


A Pan poważny ile ma lat? Mentalnie to wiem, że 80, ale ciekawi mnie ile w metryce

@cebulaZrosolu ja nie musze sie czuc zagrozony, prawo w tej materii jest jasne, spoleczenstwo rowniez (moze nie liczac samych pilujacych gruzy po parkingach)

@Jarem ponad 40, panie kolego i tyle co ty masz przejechane samochodem to ja mam pewnie przejechane motocyklami. W dupie mam gdzie sie wychowywales i gdzie uczyles jezdzic, a takze ile zarabiasz. Jezeli nadal minimalna to moja opinia o nizinach spolecznych i intelektualnych pilujacych zlomy pod sklepami wydaje sie jeszcze bardziej prawidlowa

@Pirazy

Nie o zarobkach jest ta dyskusja.

Ale powiedz mi, bo bardzo się tego boje, że też tak zdziadzieje. Ta złość na młodych ludzi przychodzi z wiekiem czy po prostu od zawsze tak miałeś?

@Jarem nie na mlodych ludzi, tylko nieodpowiedzialnych, probujacych tlumaczyc swoje odpierdalanie jakas wymyslona ideologia, i tak, przychodzi z wiekiem oraz doswiadczeniem. Wydaje sie, ze prawo wymyslaja rowniez takie dziady jak ja. Chociaz wcale nie uwazam sie za starego

@Pirazy

Rozumiem, że prędkości nigdy, ALE TO NIGDY nie przekroczyłeś?


Kończę dyskusje, nie ma z kim. Poczytaj sobie o różnicach w prawie między krajami, to może zrozumiesz, że prawo to nie zawsze wyznacznik tego co niebezpieczne

Mam taki fajny zakręt w okolicy, ktory jest mega szeroki. Jak nic nie jedzie to zawsze ręczny i lecimy bokiem (a bywało że później tyłem bo zazwyczaj przesadze xD). Za to opanowałem nawrotke wycofując na skręconych kołach. Praktycznie w miejscu idzie tak obrocic (konieczny przedni napęd), miny "widzów" na parkingu zazwyczaj bezcenne.

Zaloguj się aby komentować