Przyszedłem się tu jednocześnie pochwalić i pożalić. xD

Na wiosnę kupiłem swoje pierwsze auto-zabawkę, o którym kiedyś marzyłem — Peugeota 206 CC z silnikiem 2.0. Auto daje masę frajdy. Jest proste mechanicznie, więc większość rzeczy da się ogarnąć samemu, mając dość podstawowe narzędzia (a satysfakcja z tego jest całkiem spora). Do tego ma sporo bajerów: automatyczne światła i wycieraczki, klimę, podgrzewane fotele — rzeczy, których… nie mam nawet w 5-letniej Corolli xD. Przydałby się jeszcze tempomat, ale to akurat temat do ogarnięcia.

No ale są też minusy. Spalanie. Jasna cholera, ile to pali. Aktualnie wychodzi mi 8,6 l/100 km. Serio — Mustang znajomego z V6 i ~300 KM pali niewiele więcej, a tu jest 140 KM… xD

Do tego auto ostatnio nie przeszło badania technicznego, bo zaczęła korodować podłużnica.

I tu pojawia się dylemat: robić czy nie robić.

Z jednej strony chciałbym go ogarnąć i zatrzymać na dłużej, bo jednak jest fun i „ma to coś”. Z drugiej — moje poznańskie serce podpowiada, że może to po prostu nie ma sensu finansowego.


#motoryzacja #samochody #peugeot

(fotka poglądowa)

972303b8-d82b-42d1-91c7-b808805a2751

Komentarze (18)

Jak nie masz na co hajsu wydawać, to rób - zabawka to zabawka ¯\_(ツ)_/¯ Ja miałem 206 1.4 75KM i paliło to gówno tylko litr mniej xd Jeszcze pod koniec ruda go zaczęła brać przy baku, poszło sprzęgło i linki od skrzyni biegów, uszczelka pod głowicą... Jak się zacznie sypać to wszystko naraz

I tu pojawia się dylemat: robić czy nie robić.


@szponovic Zapytaj blacharza, ile czasu i kasy za to wyjdzie, a następnie przemnóż razy 2 albo 3. I wtedy zastanów się, czy chcesz tyle pakować. Ja wpakowałem w auto do którego mam sentyment tonę kasy, i gdybym wiedział że to tak będzie wyglądać na początku, to bym nie zaczynał.

@LondoMollari Blacharz mówi że za 1000-1500 max zrobi. Jak kupowałem auto, to miałem w głowie że właśnie włożę z 10 tys. by mieć je wypieszczone. Mechanicznie jestem w stanie większość rzeczy sam ogarnąć, zwłaszcza że mam zaprzyjaźnionego mechanika co jest mi w stanie udostępnić kanał i narzędzia. Z blacharką gorzej niestety

@cebulaZrosolu
Tak jak mechanicznie mogę porobić, w końcu chcę się trochę nauczyć mechaniki, to z blacharką ciężko. Auto od spodu jest w nienajlepszym stanie, ale jestem w stanie trochę w niego włożyć.
Bo auto mechanicznie jest bez zarzutu, jedynie blacha słabo wypada.

@szponovic ani jedna rzecz, którą robię dla hobbystycznej przyjemności i zajawki nie ma żadnego sensu finansowego.


Niemniej ja uznaję, że właśnie po to pracuję. Bo jak mam tylko żreć i pić, to już bym się wylogował dawno xd trzeba mieć coś z życia, póki się je ma.


Dlatego baw się dobrze i nie myśl w ten sposób

@onpanopticon
Boję się tego że jak kiedyś skasuję auto to ubezpieczyciel zapłaci tyle co nic, w porównaniu z tym co włożyłem. A chciałbym włożyć tam kiedyś silnik od 206 RC

@szponovic Nie paradoks, tylko wolnossąca benzyna starej generacji. Ty się powinieneś cieszyć, że tylko tyle to pali xD

@Jarem właśnie też jestem w szoku, że to kogoś dziwi XD miałem Citroena C4 z wolnossącym 1,6 i potrafił mi wessać ponad 10l, bo był strasznym mułem i ciągle go pałowałem XD

@szponovic mialem kiedys auta do zabawy i chyba z pięć (naraz) i oczywiście sensu ekonomicznego nie miało to w ogóle. Podłużnica za 1500? Nie zastanawiał tym się i robił, to tanio zwłaszcza że od spodu i nie widać więc nie trzeba się martwić o szpachlowanie i lakierowanie. Ja bym też zakładał gaz, ale nie wiem ile tym latasz skoro to zabawka no i nie wiem czy tu jest gdzie wcisnąć butle. Fajna sprawa tAkie auto do grzebania, ja sie już pozbyłem ale to był ciekawy etap w moim życiu.

1500 zl i sie zastanawiasz? Jak lubisz ten samochodzik i jeszcze chcesz nim jezdzic- smialo.

Za 1500 zl w nowym aucie to wymienisz olej i filtr i to niekoniecznie w aso

Zaloguj się aby komentować