@Greyman Czarny humor... No tak ale F3 z mrocznym klimatem to ja ciebie błagam.
Fallouty 1 & 2 ogrywałem tuż przed premierą trójki. Jak w F3 na start prostytutka nie chciała robić co do niej należało, bo główny bohater był za młody, kurwy w Falloucie były bardziej pruderyjne od tych w prawdziwym życiu. Tam takich idiotyzmów było na pęczki.
Kontra przechodzenie przez bramkę robiąc loda ochroniarzowi w F2... Fakt faktem przy perspektywie izometrycznej można robić więcej zasłaniając się budynkami ale po co pokazywać coś czego pokazać nie można? Po prostu głupota, żart ale znacznie niższej klasy - z czarnego humoru zejście do żarciku przy niedzielnej kolacji u teściów.
Późniejszych Falloutów to js już nawet nie sprawdzałem, bo opinie wprost pokazywały że seria, poza elementamj graficznymi to niewiele ma wspólnego ze starymi Falloutami. Mainstream ma swoje prawa i szukanie jak najszerszej bazy konsumentów oznacza unikanie jakichkolwiek kontrowersji zaś postapo bez kontrowersji jest mdłe.
Wiesz, ja właśnie mam tak że patrzę przez pryzmat psychologii bohaterów głównie, takie sprawy... Gdzie też sama jakość warsztatu pisarskiego widocznie spadła. F3 nie miał nikogo zbliżonego do Mastera chociażby który był po prostu ciekawą postacią.
Nowsze Fallouty po prostu jakby dzieją się w innym uniwersum, ludzie mają inne motywacje, inne reakcje na podobne wydarzenia, wszystko jakoś takie bardziej płytkie jest i wiadomo, sporo takie było i wcześniej ale były wyjatki a w F3 nic mi tego wrażenia nie starło z umysłu.