Przypadek ?

#usa #wiadomosciswiat

Pete Hegseth to 44-letni były współgospodarz weekendowych programów śniadaniowych telewizji Fox News. Ma żonę i siedmioro dzieci. Jest oficerem Gwardii Narodowej. Ma stopień majora. Służył w Afganistanie, Iraku oraz na Kubie.

Hegseth to również były szef dwóch organizacji na rzecz praw weteranów. Właśnie wokół tej jego działalności pojawiły się kontrowersje. Mowa o zarzutach dotyczących nieprawidłowości w zarządzaniu finansami organizacji zrzeszającej weteranów amerykańskiej armii.

"Hegseth jest bez wątpienia najmniej wykwalifikowanym kandydatem na stanowisko sekretarza obrony w historii Ameryki. I jest najbardziej jawnie polityczny. Przygotuj się, Ameryko" — pisał o nim Paul Rieckhoff, założyciel Independent Veterans of America, cytowany przez "Politico".

Ogromne kontrowersje wokół jego nominacji budziły jednak przede wszystkim zarzuty dotyczące nadużywania alkoholu, które ujawniło m.in. NBC News. Później pojawiły się także doniesienia o przemocy domowej. Jego była szwagierka twierdzi, że była żona Hegsetha bała się go do tego stopnia, że miała z przyjaciółmi umówione słowo alarmowe, którego miała używać, gdy czuła się zagrożona.

Ponadto w przeszłości przeciwko obecnemu szefowi Pentagonu prowadzone było śledztwo w sprawie zarzutów o napaść seksualną z 2017 r., o czym donosił CNN. Nie sformułowano jednak aktu oskarżenia. Przed głosowaniem nad jego kandydaturą Hegseth zadeklarował, że jeśli zostanie wybrany sekretarzem obrony, to nie będzie pił alkoholu.

4f124649-7188-4132-8b22-4fb08151459d

Komentarze (8)

@kodyak dziwne tatuaże, ostre wypowiedzi, megalomania, hasła białej supremacji i rozkosz strzelania do ludzi w wodzie. Do tego wszystkie możliwe przywary wojującego chrześcijanina: pijaństwo, agresja, wiara w wyjątkowość, napaści na tle seksualnym.

Tak patrzę na tą Amerykę i kiedyś sądziłem że biznesmen na stanowisku prezydenta to dobre rozwiązanie, chyba się myliłem, prezydent to chyba powinien być dla ludzi i danego państwa, a tu masz jakieś własne interesy załatwiają i dziwnymi ludźmi obstawiają stanowiska. Sam nie wiem co o tym wszystkim myśleć. I coraz mniejsze zaufanie mam do rządzących.

Pozdrawiam Serdecznie

@Krzysztof_M W dodatku mówimy o USA, których system polityczny napisany jest pod korporacje. Amerykanie zawsze przedkładali interesy wielkiego biznesu ponad interesy szaraczków, ale Trump zerwał z jakimkolwiek udawaniem że korupcja lub używanie stanowiska dla prywaty jest nieakceptowalne.

Tak więc myślę, że masz rację, a już na pewno ją masz w kontekście USA. To zwykli obywatele potrzebują ochrony, nie wielkie spółki.

Zaloguj się aby komentować