Przyjechałem do rodziców na święta i w świecie fanatycznego PiS-betonu narracja wygląda tak:

Oj to dobrze, że ten biedny chłopak (Romanowski, przyp. tłum.) znalazł schronienie u Węgrów, bo jego też by zabili. Jakby nie ten Orban, to by już WSZYSTKICH pozabijali

Wątpię, czy z takiego poziomu alternatywnej rzeczywistości jest jeszcze wyjście ( ͡° ʖ̯ ͡°)

#heheszki #polityka #bekazpisu #tvrepublika

Komentarze (23)

A, i oczywiście Bosak jako reprezentant opozycji (xD) od rana opi3rdala gałę PiSowi, krytykuje decyzję o cofnięciu mu subwencji i nazywa działania rządu niekonstytucyjnymi xDDD

Stolik już się chwieje ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Troche wstyd, ale przerabialem podobne akcje. Jakakolwiek proba nie wdawania sie w dyskusje to byly nieustajace prowokacje i niesmiertelne “mlody jestes to i zycia nie znasz!” ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@Alky


*evil Zenek mode*


Kto następny będzie prześladowany?

Czy zdąży uciec?

Jakie fałszywe zarzuty mu przedstawia?

I najważniejsze:

Ponoć Ziobrę truli. Czy odważą się zrobić to samo starszemu panu? Może trzeba powołać straż obywatelska?

Na szczęście nie mam takiej sytuacji, ale zastanawiam się czy mówicie rodzicom jacy z nich dumni jesteście, czy siedzicie cicho i wylelewacie żale w internecie.

@Alky Już się boję swojej Wigilii, chociaż u mnie sprawa jest nieco bardziej skomplikowana i problemy są po "drugiej stronie".


Mój dziadek również popiera PiS, ale nie wykazuje żadnego fanatyzmu. Jak z nim na spokojnie rozmawiałem to przyjmował do wiadomości, że PiS to w dużej mierze bandyterka. Ale na PiS nadal będzie głosować, bo jak sam przyznał, 500+ i inne programy socjalne faktycznie przez krótki czas poprawiły jakość życia jemu i jego sąsiadom na wsi. Wysoką inflację tłumaczył po prostu kryzysem wywołanym przez pandemię oraz skoki cen surowców po wybuchu wojny na Ukrainę. Nie podoba mu się nagonka na Tuska, ale dziadek nadal wypomina mu zbytnie układanie się z Merkel, większy VAT i pogardę wobec najuboższych. No i jego zdaniem do więzienia obok Wąsika i Kamińskiego również powinno iść pół PO, bo teraz *nie ma sprawiedliwości tylko jedna strona zwalcza drugą*. Dziadek będzie głosować na PiS, ale jest gotowy zmienić zdanie, o ile znajdzie się jakaś odpowiedzialna partia konserwatywna.


W październiku zeszłego roku dziadek był gotowy przerzucić głos z PiS na Polskę 2050, ale zniechęcił go płaczliwy Hołownia oraz... moja mama, która jest ultra PO i potrafi przy swoim teściu wyzywać wyborców PiS (przy czym poziom ultra jest taki, że potrafiła obrazić się na mnie jak się dowiedziała, że poszedłem na urodziny do przyjaciela ze studiów, który jest radnym z PiS). Dziadek zagłosował na PiS, bo mama rozkazała mu (sic!) zagłosować chociaż na Hołownię, byle to był głos na opozycję.


Mam nadzieję, że jak w Wigilię usiądą razem do stołu to żaden z nich nie będzie mówić o polityce.

Zaloguj się aby komentować