Przepraszam Państwa za opóźnienie, zapomniałam jak zawsze kiedy jest piątek i Erwinek swem dziełem nocnem mi przypomniał, że toćto już sobota. Mam jeszcze dużo paszkowych rzeczy do zapaszkowania tej nocy, więc chybcikiem:


Edycja XLIII (25.09.2024-28.09.2024)


Di risposty chronologicznie:

niekonkursowe "Spokój tam" -23- Piechur

"Fatum" - 13- George_Stark

"Wiersz chciałem płodzić tak, że aż miałem wzwód"- 14 - Splash545

"Idźmy z piersią i głową uniesioną! Naprzód!" - 16 - KatieWee

"Jesieniara" - 18 - Moll

"Wiersz o zatwardzeniu" - 18 - George_Stark

"Degrengolada" - 14 - RogerThat

"Na hipohondryka" - 17 - Wrzoo

"Wiersz o rozwolnieniu" - 11 - George_Stark

"Trud skończon" - 17 - Piechur

"-alizm" - 12 - RogerThat

"Animal mood" - 15 - PingWIN

"Bolesna historia o szczęśliwym zakończeniu" - 13 - Piechur

"Środowa noc" - 13 - RogerThat

"Oda miłosna do pani Elli Runciter" - 2 - ErwinoRommelo


Di proposta: Θ


Jedyną zasadą zakończonej edycji było, iż "zwycięża sonet z największą liczbą piorunów" - nic nie ma o tym, że musi być konkursowy. Tym samym nie pozostało mi nic innego, jak - z największą przyjemnością - ponownie wręczyć @Piechur kosz gratulacyjny wędlin i majonezu oraz zaszczyt poprowadzenia edycji kolejnej. Wyrazy współczucia!

P.S. memix oczywiście kradziony, autorstwa @Piechur

#podsumowanienasonety #nasonety #zafirewallem #tworczoscwlasna #poezja

13ec2a5e-9a8a-46f1-8d71-f5fc2e1c9d47

Komentarze (17)

@ErwinoRommelo Znajomości tu nic nie pomogą, sędzia uczciwy i pachę myje a co się dzieje w czołgu to zostaje w czołgu

@UmytaPacha ale to już chyba 2 raz dodaje na godzinę przed podsumowaniem xd jak Gandalf, nigdy spóźniony, nigdy za wczesnie, zawsze idealnie żeby wkurwic.

@ErwinoRommelo Miałbyś tego pioruna więcej ale zachlałem i nie widziałem sonetów (aha, nie pytaj dlaczemu panterka nie hamuje i co się stało z płynem hamulcowym, kto to wie ¯\_(ツ)_/¯ , samo się ulało, zresztą co to za fun jeździć ze sprawnymi hamulcami)

Za zapomniałem tylko wspomnieć, że ogromnie doceniam zaproponowanie wiersza własnego jako propozycji. Więc wspominam. Wspominam też, że wiersz własny, zaproponowany jako propozycja, ogromnie mi się podobał, o czym też wspomnieć zapomniałem.


I że tym razem liczyłem, że wygram, bo na edycję 44 miałem przygotowaną propozycję.

Zaloguj się aby komentować