Komentarze (23)

Zdecydowanie rano, aby woń potu z całej nocy nie niosła się do nosów innych. Przy okazji włosy również nie mają łoju z poduszki i będą ułożone.

Prysznic wieczorem tylko gdy rzeczywiście tego potrzeba, śmierdzący spać nie pójdę, choć i tak razem z włosami będzie kolejny rano.

@Jim_Morrison w nocy każdy naturalnie się poci w małych ilościach, nie trzeba cierpieć na nadpotliwość.

włosy również wydzielają łój nie tylko w dzień, więc odkłada się na poszewce poduszki, a następnie na umyte wieczorem włosy.


Włosy po umyciu rano potrafię mieć jeszcze następnego dnia rano względnie ok. Z nadpotliwością to tylko pod pachami, gdzie chlorek glinu skutecznie eliminuje pocenie przez całą dobę i nie mam z tym problemu. Zwyczajnie lubię być w 100% czysty gdy wychodzę do ludzi, a nie po 7 godzinach od umycia.

@festiwal_otwartego_parasola mycie zębów rano i wieczorem nie ma negatywnych skutków, jeśli jest TK robione dobrze. Częste mycie całego ciała detergentami wcale zdrowe nie jest. Zmywa się w ten sposób naturalny tluszcz, który nawilża skórę, jest dodatkową ochrona przed drobnoustrojami i jest częścią spożywki dla naturalnej flory bakteryjnej, której brak może sprzyjać rozwojowi patologicznej flory, co może prowadzić do infekcji. Z tym "najebaniem we łbie", to nie jest takie całkiem bezpodstawne

Zaloguj się aby komentować