Presja ma sens


Ministra ds. równości Katarzyna Kotula na Campusie ogłasiła, że jednym z głównych tematów polskiej prezydencji w UE będą prawa chłopców i mężczyzn!


Widzimy i słyszymy głosy od chłopców i od mężczyzn. Podjęłam decyzję, że w czasie naszej prezydencji, którą rozpoczynamy 1 stycznia, w ramach naszego trio, które tworzymy razem z Cyprem i Danią, jednym z trzech głównych tematów będą prawa chłopców i mężczyzn. Chcemy ten temat wprowadzić na agendę, pokazać, że to jest ważne.


https://x.com/schmorgpl/status/1828719535488127048?t=L-lkJ1LsXBK1cHA5Y0e9WA&s=19


Jak Stowarzyszenie na rzecz chłopców i mężczyzn dopiero powstawało, to było dużo komentarzy, że po co to, że tylko pieniądze będą bez sensu zbierać, a tu pół roku po spotkaniu z ministrą Kotulą taka decyzja.


#dyskryminacjamezczyzn #polityka

0c69e74b-f1b7-4469-8771-9669c1bb363c

Komentarze (31)

@Naczelnyhejterkacapow ale wiesz, że to była ironia? Odniosłem się do ostatniego hejtu na nią, że zamiast zajmować się uzbrojeniem, zajmuje się związkami partnerskimi. Zapytałem wtedy, czy nie po to są różne ministerstwa, żeby się różnymi sprawami zajmować.

@Naczelnyhejterkacapow na to bym nie liczył. Zrobili to za poprzedniej kadencji, i drugi raz nie zaryzykują utraty przez to władzy. Mimo wszystko jeżeli inne kwestie, takie jak brak równego traktowania przy rozwodach, czy mniejsza świadomość w opinii publicznej to zawsze jakaś poprawa. Ostatnio Łotwa wprowadziła obowiązkową służbę wojskową dla kobiet, to może nasi się zainspirują i też wprowadzą jakieś zmiany w armii

@Naczelnyhejterkacapow Ten komentarz śmierdzi tymi zjebanymi memami, co latały po internecie, jakie to MINISTRY obrony krajów skandynawskich są delikatne, niedecyzjne itd. bo to kobiety, a minister obrony Rosji taki silny, męski i zdecydowany. Okazało się, że wymienione panie pokazały, że mają jaja, sprzęt na Ukrainę leci ze Skandynawii co chwilę, a wielki rosyjski bóg wojny okazał się zwykłym śmierdzącym menelem.

@Naczelnyhejterkacapow będzie to wyglądało tak: Jakby tu pomóc mężczyznom i chłopcom? Hej, już wiem, należy zwiększyć przywileje dziewczyn i kobiet, bo to zapewni ich potrzeby, a z takimi zaopiekowanymi i uprzywilejowanymi pannami chłopcom przecież będzie o niebo lepiej! Samo dobro tu!

-prawo do pracowania dłużej

-prawo do umierania szybciej

-prawo do ginięcia na wojnie

-prawo do płacenia alimentów na cudze dziecko

-prawo do przegrywania w sądach rodzinnych z definicji

-prawo do dyskryminacji w programach aktywizujących lub społecznych oraz w rekrutacji na uczelnie

-prawo do bycia wyśmiewanym za okazywanie uczuć innych niż głód (uwaga - apetyt na mięso jest przejawem samczej supremacji oraz skłonności psychopatycznych)


No i czego skamlecie siuraczki? Mało któremuś jego praw?

@jonas Czarzastego na Campusie ktoś pytał mówiąc właśnie o tym, że mężczyźni giną na wojnie, to on na to, że w Gazie umierają też kobiety i jak umierają mężczyźni, to kobiety też przez to cierpią xd

@jonas

-prawo do dyskryminacji w programach aktywizujących lub społecznych oraz w rekrutacji na uczelnie

Rekrutacji na uczelnie? O jakim przypadku dokladnie mowisz?

@solly różne uczelnie przy rekrutacjach zbierały punkty od kandydatów. Oceny, wyniki matur, olimpiady i takie tam żeby wybrać najlepszych studentów. No i niektóre uczelnie dawały punkty za sam fakt bycia kobietą

@solly były artykuły o tym nawet na Hejto. Uniwersytety dają dodatkowe punkty za to, że jest się niepełnosprawnym lub kobietą (sic!). Bycie kobietą było w jednym przypadku traktowane jak niepełnosprawność w stopniu znacznym xD

@Pan_Buk Jeśli jesteś osobą z macicą (określenia "kobieta" lub "mężczyzna" są faszystowskie i dyskryminujące) zainteresowaną skrobanką, to Lewica jest dla ciebie. W każdym innym przypadku nie, bo nie mają żadnej sensownej oferty dla kogokolwiek innego.

@jonas W takim razie która partia zadba o moje równe prawa z kobietami? Chętnie oddam na nią głos. Może to tylko 1 z 20 milionów głosów (a tak naprawdę 1 z 10 mln bo reszta nie głosuje), ale zawsze coś.

@Pan_Buk Żadna. Po to jesteś samcem, żeby samemu sobie być sterem, żeglarzem, okrętem, określać prawa i ewentualnie ponosić konsekwencje jeśli cię złapią na złamaniu jakiegoś, które określił ktoś inny. Politycy - nieistotne z jakiej partii - chętnie zajmą się zakresem twoich obowiązków, więc wybierasz takiego, któremu dałbyś w mordę na końcu.

mówić a robić to jednak różnica. związki partnerskie i tak będą ponad jakichś chłopców czy zbrojenia. odklejona ministra ma jasno ustalone priorytety

Zaloguj się aby komentować