Pręciskiem po kratach XD
#jebacpis #bekazpisu #polityka #putinowskapolska #zostaniecierozliczeni

Pręciskiem po kratach XD
#jebacpis #bekazpisu #polityka #putinowskapolska #zostaniecierozliczeni

@sireplama w porównaniu z taką Łodzią, Wrocławiem czy Gdynią/Gdańskiem komunikacja w Wawie jest zajebista (testowane osobiście wszystkie wymienione).
Do roboty też preferuję jechać zbiorkomem bo jest tylko 1-2 minuty wolniej niż autem, a nie muszę się potem je..ać w szukanie miejsca parkingowego itd. Mam te kilkanaście minut dla siebie na zrobienie porannej prasówki czy poczytanie czegoś. No i taniej. Same plusy
@sireplama ale ja nie napisałem, że jest wzorem. Napisałem, że warszawski zbiorkom jest najlepszy z wymienionych. Ale to też mówię tylko na podstawie tras po których ja się przemieszczam. Pewnie gdzieś na na zadupiach miasta komunikacja może być tragiczna, ale bliżej centrum Wawy jest na serio spoko. Metro pozwala bardzo sprawnie się przemieszczać na południe (Mokotów, Ursynów) czy też zachód (Bemowo, fragmenty Woli). Jak to wygląda w azjatyckiej części (na wschód od Wisły) nie wiem, bo tam się nie zapuszczam.
W takiej Łodzi to potrafiły po 3 z rzedu tramwaje/autobusy nie przyjechać (które i tak jeździły co 15-20 minut).
@slonski_pieron Mnie Trzaskowski i barany z RM czy innego UM podpadły przy konsultacjach do Tempo30 gdzie pierwsza odpowiedź na stwierdzenia w konsultacjach to:
Ogólny sprzeciw do wprowadzaniu stref Tempo 30 (maile typu „nie zgadzam się na wprowadzenie stref Tempo 30!”, „NIE DLA TEMPO 30”, „Zgłaszam negatywną opinie na temat wprowadzenia w Warszawie strefy Tempo 30”).
Przedmiotem konsultacji nie była decyzja o wprowadzeniu (bądź nie) w Warszawie stref Tempo 30. Konsultowaliśmy projekt mapy takich stref i zbieraliśmy uwagi do konkretnych ulic, które mają być (albo nie być) nimi objęte.
Jak dla mnie Trzaskowski, jego urzędasy i radni, którzy go popierają są po tym skończeni (zresztą po stwierdzeniu - "Warszawiacy nie potrzebują referendum o SCT bo my za nich możemy zadecydować" także)
@Giban widziałeś jak ta "budowa" wygląda, ile trwa i ile razy była opóźniana, bo wykonawca został zaskoczony jakimś oczywistym elementem infrastruktury?
A co do dziurawych ulic. Ostatnio ZDM zapomina o swoim podstawowy obowiązku i nie remontuje nawierzchni.
@nyszom @Giban Od ponad półtora roku Belwederska i Sobieskiego są praktycznie nieprzejezdne. Z sześciu pasów zrobili dwa. Korki w godzinach szczytu zaczynają się w Ujazdowskich a kończą gdzieś w okolicach Świątyni Opatrzności, a rzeczony tramwaj nie będzie dojeżdżał do najbardziej zaludnionej części Wilanowa tylko zakończy trasę gdzieś na styku z Ursynowem. Problem polega na tym że ten tramwaj jest absolutnie tam nie potrzebny ze względu na doskonale w tych okolicach działającą komunikacje autobusową i kogokolwiek z tamtych okolic o niego zapytać to powie że to debilny pomysł. Nie wiem gdzie oni przeprowadzali konsultację społeczne w tej sprawie, ale na pewno nie na Mokotowie.
@Giban w ratuszu pracujesz, że go tak bronisz?
Przejedx sie na budową, serio. Zobaczysz i zrozumiesz, ze to nie jest narzekanie, a stwierdzenie faktów. Skrzyżowanie Witosa i Sobieskiego jest rozgrzebane od poł roku, od trzech miesięcy ruch odbywa się po jednej nitce. Korki z jednej strony sięgają przed PIB, z drugiej Alei Wilanowskiej. Cały dzień bez względu na porę. Tak wiem, powiesz, że przynajmniej buduja. Otóż nie. Od trzech miesięcy roboty nie posunęły się ani o krok. Zobaczyć tam robotnika to święto. Taki sam stan był dokładnie 3 miesiące temu jak zablokowali jedna nitkę. Organizacja ruchu leży i kwiczy, nie tylko kołowego, ale przede wszystkim pieszego i to na całym odcinku. Mimo, że średniorozgarnięty przedszkolak by to lepiej zrobił. Nie wierzysz - popytaj mieszkańców okolic Chełmskiej/Belwederskiej jak łatwo mogą się dostać do przystanków. Zresztą z tego co widać, na innych odcinkach jest podobnie.
Juz abstrachując od sensu budowy tej linii w tej postaci. To projekt z lat '90 który wówczas jeszcze miał jako takie uzasadnienie. Dzis kompletny bubel. Podobnie jak tramwaj na Kasprzaka, który de facto jest odtworzeniem stanu z lat '70, tyle że jak wyżej, dziś bez uzasadnienia.
@SpokoZiomek no to prawda, że mogłoby iść szybciej, czy idzie zgodnie z planem to nie wiem. Z mojej perspektywy tam wszystko stoi w godzinach szczytu, w każdą stronę... ale zawsze tam był dramat i wolałem nie jeździć w tej okolicy, jeżeli absolutnie nie musiałem. Może gdybym był skazany na ten korek codziennie inaczej bym o tym myślał, ale uważam, że po zakończeniu remontu wcale nie zrobi się luźniej.
Co do zasadności budowy to jestem za ciągnięciem torów gdzie tylko się da, wolę tramwaj niż buspasy.
Zaloguj się aby komentować