Komentarze (36)

@maximilianan Właśnie w Amazonie jest jeszcze gorszej, pracownicy mają nadajniki, które pokazują gdzie obecnie znajduje się pracownik, poza pokazaniem czy jest w toalecie, to jeszcze pokazuje czy pracownik przypadkiem nie za mało zapierdala w pracy.

Niedawno Amazon został ukarany za to we Francji

https://cyfrowa.rp.pl/globalne-interesy/art39731051-amazon-sprawdzal-czas-pobytu-w-toalecie-i-tempo-chodzenia-pracownikow-jest-kara

@smierdakow Powinni robić jeszcze jakieś podsumowania i nagrody. "W tym miesiącu Krzysiek dostaje puchar Najszybszego Sracza. Wojtek po raz kolejny najkrótszy czas spędzony miesięcznie. Wyróżnienie dla Sławka za oszczędzanie wody i nie mycie rąk po." W ogóle to powinni jeszcze dozownik papieru toaletowego instalować, też na kartę. Żeby liczyło ile listków schodzi na kogo, bo może ewentualnie ktoś podciera się nieekonomicznie to może jakieś zebranie z prezentacją w Power Poincie jak składać papierek i ile urywać by nie marnotrawić cennych firmowych zasobów.

@smierdakow samo to ze sie odbijasz to nie jest jeszcze nic dziwnego. tez tak miałem, bo pół piętra dzieliliśmy z inną firmą i najbliższy mnie kibel był wspólny. jak wychodzisz poza biuro to musisz sie odbic bo wszędzie są zamki elektryczne zeby nikt niepowołany nie wchodził. no ale nikt z kibla nam wykresów nie sporządzał xD

@smierdakow jak pracowałem kiedyś w przetwórni mięsa w Londynie to był taki typek co zawsze 15 minut przed przerwą albo końcem pracy musiał iść do kibla, a w takiej przetwórni to nie takie proste. Musiał najpierw pójść na górę się rozebrać z fartucha butów czapki itp. później pójść do kibla, później wrócić i się ubrać, przejść przez taką myjkę butów i wrócić na stanowisko no i zawsze wracał jak zostawało może jeszcze z 5 minut pracy, nie zdążył do stanowiska podejść za bardzo i już fajrant, i spowrotem do szatni xD

@Half_NEET_Half_Amazing tak mi się przypomniało:

"ale zbiesił się na bilet i przesiedział swe alibi w jednym z kibli. Tyle."

Bez sensu, lepiej było by zamontować wagę przed łazienka i sprawdzać czy rzeczywiście doszło do wypróżnienia. Jeśli różnica wag była by zbyt mała doszło by do niewypłacenia wynagrodzenia za dzień pracy

@smierdakow z jednej strony dzieje się tak, gdyż pracownicy na to pozwalają (tj. wprowadzenie takich rozwiązań) a z drugiej strony pracownicy najczęściej nie potrafią z niczego rozsądnie korzystać i przesiadują na fajce/w WC dużo czasu by unikać pracy (czego sam byłem niejednokrotnie świadkiem).

@Wyrocznia no i co z tego? Dwa ostrzeżenia i później się zwalnia gagatka.


Szczerze to bym się zastanawiał żeby się tam zatrudnić i żeby ktoś mnie przyłapał w kiblu gołego - pozew o molestowanie seksualne gotowy. Można porozumienie przedsądowe później zrobić...


Za niepracowaniem karą nie jest napastowanie pracownika w kiblu tylko są do tego inne narzędzia...

Szczerze to bym się zastanawiał żeby się tam zatrudnić i żeby ktoś mnie przyłapał w kiblu gołego - pozew o molestowanie seksualne gotowy. Można porozumienie przedsądowe później zrobić...


@DiscoKhan za dużo hamerykańskich filmów się naoglądałeś kolego. Musisz temu komuś udowodnić molestowanie seksualne przed sądem skoro go pozwałeś a sam fakt że ktoś cię zobaczył przez przypadek nagiego molestowaniem nie jest.


Dwa, dostałbyś dyscyplinarkę za nieobyczajne zachowanie + pozew do sądu za obnażanie się w miejscu publicznym. Bo siedzenie w WC zakładowym nago w normie się nie mieści. Abstrahując od tego, że nikt by nie wyważał drzwi do WC by się w nim zobaczyć.


Dorośnij to uja trypla.

@Pan_Buk Tylko gdy pracuje przy komputerze.

I to nawet nie przerwy per se tylko przerwy od komputera. Czyli w teorii szef mógłby kazać Ci zamiatać gdyby to było w zakresie Twoich obowiązków :d

@Pan_Buk nie czasu wolnego, tylko jak pracujesz przy komp to na każdą godzinę pracy masz 5 min nie pracować przy komp, np. kserować dokumenty czy cokolwiek innego

@Madius @szymek od dawna prowadzę działalność, więc przyznam że nie wiem jak to jest w Kodeksie pracy. Dzięki za info.

Kiedyś pracowałem w kuchni w UK i wkurzało mnie, że koledzy wychodzą co chwilę na fajkę, kiedy ja (niepalący) musiałem zasuwać. Oni tłumaczyli, że są bardziej wydajni ode mnie i dlatego swoją robotę robią szybciej. Takiego wała byli bardziej wydajni.

Ale wymówka dobra, żeby mieć odpoczynek - "muszę palić papierosy, sorry, taki nałóg"

na koncu zmiany odbijasz karte i podkladasz cos pod drzwi, chwile pozniej odbijasz sie na wyjsciu

nastepna zmiana moze za darmo korzystac z kible

W Ajinomoto Jawo tak jest, że trzeba się odbijać kartą do kibla bo się inaczej drzwi nie otworzą. Na szczęście na pierwszym piętrze jest "darmowy" kibel.

Zaloguj się aby komentować