Pozwolę sobie na małą autopromocję.


Moja żona – grafik z pasji i zamiłowania. Głównie komputerowy, choć w praktyce bardziej… mobilny.


Tworzy po pracy (głównie w pracy).


To, co zaraz zobaczycie, powstało przy użyciu zwykłego edytora zdjęć na telefonie (specyfikacja tylko na priv dla prawdziwych entuzjastów technologii).


Poniżej kilka najnowszych dzieł – ocena należy do Was. Bonusowe w komentarzach.


A tak z ciekawości – myślicie, że ktoś byłby chętny zapisać się do niej na jakieś warsztaty?


#grafika #pytanie #heheszki

97a59a91-d4e0-47b3-bfdb-c9cb09bf4aee
403483d5-9a4f-416a-b827-6f90656c0793
2651626e-836b-456d-b1a5-6d78d61d2466
a64fd032-1704-4a12-94d9-52df279e4eb3
cfa0ddc4-ede8-42e7-b420-fa4ce695b3ab

Komentarze (14)

Zaloguj się aby komentować