Komentarze (36)

I mnie było to samo! Tylko bez happy windy..


Bjordhallen, kup mi Krem z śluzu ślimaka! Kup bo to koreański krem, hit w Polsce. Będzie pewnie taniej!


Wchodzę do sklepu w Seulu, szukam- nic, podchodzę do Pani z Obslugi - pierwsze słyszy, ale zapyta się szefowej

Szefowa - nie mamy takich kremów


;(

Ten to dopiero podróżuje. W 80 dni dookoła świata.

Samolotem do Meksyku czy tam inne Hawaje, potem statkiem do Korei, pociągiem do Seulu, samolotem do Polski i pewnie jeszcze samochodem z lotniska do domu.

Brakuje tylko hulajnogi, skutera i psiego zaprzęgu.


Liczyłeś ślad węglowy?

@myoniwy @bartek555 dokładnie, zaraz podpierdolimy gagatka do eko świrów co on sobie myśli, złote rogale, fanatyki podróże sruze a dbać o ekologię ni ma komu xD

@myoniwy @Sweet_acc_pr0sa Żarty żartami ale Bartek wstrzelił się w dobry zawód i pożądane wykształcenie, czasami myślę że przydał by się jakiś program promujący konkretne kierunki, zwłaszcza techniczne i inżynieryjne. Masa zdolnych młodych IMHO się marnuje.

Może i są jakieś ale nigdy nie trafiłem - no ale ja nie jestem już licealistą.

@bartek555 jak bardzo matma była ci potrzebna na studiach i jest w pracy? Z tego co się orientuję to z nią jest najwięcej problemów, wykładowcy od lat narzekają na spadający poziom.

@Opornik a zgodze sie, ale ja uważam że powinny spowrotem ruszyć porządne zawodówki szkółce, operatorów dzwigow, koparek i wielu innych maszyn dając nawet tym mniej zdolnym ale dalej mającym zapał dobrze zarobić poprzez wskazanie im drogi i możliwości

@Opornik w sumie poruszyłeś ciekawy temat, jak to jest że wykładowcy narzekają na spadający poziom? Przecież matma jest taka sama, powinno być trochę lepiej odkąd wróciła na maturę. Może to kwestia że uczelni więcej, wszyscy idą na studia i statystycznie trafiają się słabsi? Ogólnie wszyscy, niezależnie od kierunku mówią że studenci są gorsi, ale nie rozumiem do końca skąd takie wnioski. Programy studiów się zmieniają, no ale matma jest akurat chyba dosyć stała....

@Papa_gregorio Jeden powód to rozpowszechnienie kalkulatorów.

Inny to pewnie generalnie spadający poziom nauczania, zmiany cywilizacyjne jak kult konformizmu, nacisk na ciężką pracę i naukę to prześladowanie, bo przecież "be happy" jest najważniejsze.

Generalnie też jest tak że jak narody są biedne i na dorobku, to jest większe ciśnienie na wyrwanie się z tego, jak się już ludzie wyrwą, to popadają w wygodnictwo.


Jak jeszcze byłem na wykopie to tam było kilka razy wrzucane wypowiedzi wykładowców.

Jeden chyba narzekał że na studiach matematycznych pierwszy rok to tak na prawdę powtarzanie wiedzy z liceum.


A matura... .skoro wystarczy 30% żeby zdać... Please.


Niewielkim pocieszeniem jest że problem jest nie tylko w Polsce.

@Opornik matma sie przydaje, ale na poziomie podstawowym, interpolacje, proste kalkulacje. Do wszystkich skomplikowanych kalkulacji, glownie statecznosciowych sa odpowiednie programy. Sam mialem warunek z matmy, chociaz bylem z niej zawsze dobry, tylko uparlem sie, ze nie bede sie uczul calek i nara ;) no ale wkoncu musialem. Oczywiscie calki, macierze i inne pierdy mi sie nie przydaly ani razu, ale rozumiem, ze ksztalca mnie jako inzyniera, wiec musze te rzeczy znac.

@bartek555 Bardzo obłożona twoja alma mater? Mogli by cię wykorzystać do promocji.


Dołącz do nas! Będziesz trzepał hajs, pływał statkiem-miastem, i szarpał łańcuchy!

6f4bcc9f-fce5-4f6d-a9c9-f3a0c5594d9a

@bartek555 a na statkach na środku ocenu również? Jak to wygląda? Statek odbiera satelitarkę i rozdaje internety i 5g biednym marynarzom?

Zaloguj się aby komentować