Pozdrawiam z koreanskiego pociagu do Seulu. Kilka godzin w Seulu na zwiedzanie i fru do domu.
#barteknamorzu #podroze #ciekawostki #marynarz

Pozdrawiam z koreanskiego pociagu do Seulu. Kilka godzin w Seulu na zwiedzanie i fru do domu.
#barteknamorzu #podroze #ciekawostki #marynarz

@myoniwy @Sweet_acc_pr0sa Żarty żartami ale Bartek wstrzelił się w dobry zawód i pożądane wykształcenie, czasami myślę że przydał by się jakiś program promujący konkretne kierunki, zwłaszcza techniczne i inżynieryjne. Masa zdolnych młodych IMHO się marnuje.
Może i są jakieś ale nigdy nie trafiłem - no ale ja nie jestem już licealistą.
@bartek555 jak bardzo matma była ci potrzebna na studiach i jest w pracy? Z tego co się orientuję to z nią jest najwięcej problemów, wykładowcy od lat narzekają na spadający poziom.
@Opornik w sumie poruszyłeś ciekawy temat, jak to jest że wykładowcy narzekają na spadający poziom? Przecież matma jest taka sama, powinno być trochę lepiej odkąd wróciła na maturę. Może to kwestia że uczelni więcej, wszyscy idą na studia i statystycznie trafiają się słabsi? Ogólnie wszyscy, niezależnie od kierunku mówią że studenci są gorsi, ale nie rozumiem do końca skąd takie wnioski. Programy studiów się zmieniają, no ale matma jest akurat chyba dosyć stała....
@Papa_gregorio Jeden powód to rozpowszechnienie kalkulatorów.
Inny to pewnie generalnie spadający poziom nauczania, zmiany cywilizacyjne jak kult konformizmu, nacisk na ciężką pracę i naukę to prześladowanie, bo przecież "be happy" jest najważniejsze.
Generalnie też jest tak że jak narody są biedne i na dorobku, to jest większe ciśnienie na wyrwanie się z tego, jak się już ludzie wyrwą, to popadają w wygodnictwo.
Jak jeszcze byłem na wykopie to tam było kilka razy wrzucane wypowiedzi wykładowców.
Jeden chyba narzekał że na studiach matematycznych pierwszy rok to tak na prawdę powtarzanie wiedzy z liceum.
A matura... .skoro wystarczy 30% żeby zdać... Please.
Niewielkim pocieszeniem jest że problem jest nie tylko w Polsce.
@Opornik matma sie przydaje, ale na poziomie podstawowym, interpolacje, proste kalkulacje. Do wszystkich skomplikowanych kalkulacji, glownie statecznosciowych sa odpowiednie programy. Sam mialem warunek z matmy, chociaz bylem z niej zawsze dobry, tylko uparlem sie, ze nie bede sie uczul calek i nara ;) no ale wkoncu musialem. Oczywiscie calki, macierze i inne pierdy mi sie nie przydaly ani razu, ale rozumiem, ze ksztalca mnie jako inzyniera, wiec musze te rzeczy znac.
Zaloguj się aby komentować