Postanowiłem pójść do lokalnego fryzjera bo już kudły za długie, nie dość że gość full profeska to jeszcze mnie ogolił. W sumie zajmował się mną 40 min, w Europie to max 30 min z myciem. Anyway, strzyżenie z publicznością

#wietnam

efa23dd2-a50b-4610-bbdb-120ee0531927

Komentarze (29)

@bartek555 racja byczku, ja wczesniej niz po 2 godzinach nie zlaze z fotela. Znam wartosc swoich 100 zlotych, ma byc profeska, trzeba sie szanowac. Kiedys trafilem na mlodego, ambitnego zapalenca. Strzygl mnie 3.5h z przerwa na kupe i siku. Beda z niego ludzie

@Felonious_Gru to chyba pasemka jeszcze doszły. Góra i strzyżenie brody to 40-60min w moim ulubionym zakładzie.

@pol-scot no coś ty, polowa czasu to broda, gdzie leżysz sobie wygodnie, cieply recznik na oczy i sobie mozesz rownie dobrze słuchać muzyki albo spać

@Felonious_Gru ale co ten gość przez ponad godzinę robi z brodą? Im lepszy fachowiec tym krócej powinno to trwać, chyba że liczy sobie od minuty...

@pol-scot pisałem, że u juniora byłem, stąd dluzszy czas. Co robi? Nie wiem, bo mam zasłonięte oczy. Jakieś pachnidła, brzywtwa, szampony, strzyzenie, modelowanie... Takie tam pierdoły

@SpokoZiomek w mniej turystycznych miejscach ludzie reagują na Europejczyków dość mocno. Babki na ulicy się uśmiechają i krzyczą hello, dzieci machają jak nas widzą. Ogólnie bardzo przyjemne reakcje i o dziwo nie traktują Cię jak chodzący portfel

Zaloguj się aby komentować