Ponieważ jest gorąco to wymyśliłem że zrobię gulasz. Bedzie jeszcze cieplej.
Ale dla wołowiny mogę się poświęcić. Koty pomagają, tzn dopominają się swojej porcji mięsa.
#gotujzhejto #domowelepsze

Ponieważ jest gorąco to wymyśliłem że zrobię gulasz. Bedzie jeszcze cieplej.
Ale dla wołowiny mogę się poświęcić. Koty pomagają, tzn dopominają się swojej porcji mięsa.
#gotujzhejto #domowelepsze

@moll mamy cały rytuał. Najpierw ostrzenie noża które jest kocim zawołaniem i początkiem tańca pt. Nie nadepnąć na ogon. Później krojenie mięsa i kocie próby podejścia jak najbliżej wyznaczonej granicy której nie wolno im przekraczać bo kocie pyszczki mogą pakować tylko do swoich misek.
Karmienie właściwe.
Dokładka.
Krojenie warzyw i już nie muszę uważać na ogony pod nogami.
I to się nie zmieni bo się sprawdza.
@Tapporauta karkówka wołowa kosztowała 38 zł za kilogram (świnia 29). Jak kupię 2 kg to faktycznie zapałce „dużo”. Zrobię z tego ok 6 l gulaszu (1/3 mięsa 2/3 warzyw) i zapakuje w słoiki to wychodzi jedzenie na długo. Czy to trafienie biednego? Nie jestem przekonany. Lubię dobrze zjeść i przygotowuje jedzenie do pracy dla sobie (HomeOffice) i dla różowej (biurwa). Lubi moja kuchnie a na gowniane sałatki czy pana kanapkę czy pana ślimaka wydałaby 5 razy tyle. Wiec to bardziej myślenie do przodu.
@Astro Nie mów hop ...
Też kupuję z pewnych źródeł, ale raz dałem ciała i polędwica wołowa została latem w bagażniku na jakieś 3-4 godziny.
Koty oczywiście przylazły sępić, dostały na szybko po plasterku i zonk, polazły obrażone.
Miał być Filet Mignon a wyszła qpa, obwąchałem mięsko i poszło w kanał
@Astro głupia sprawa, ale najpierw spojrzałem na zdjęcie i zacząłem się zastanawiać, czemu robisz mięso w pralce. No więc zacząłem z ciekawości czytać wpis i czekałem aż wreszcie wspomnisz o tej pralce.
Wpis się skończył, a pralki dalej nie było. Tylko ja na zdjęciu dalej widzę bęben pralki zamiast garnka.
Zaloguj się aby komentować