Polska zyskała 42 proc. PKB dzięki wejściu do UE

Członkostwo Polski w Unii Europejskiej znacząco przyspieszyło rozwój gospodarczy kraju - wynika z analiz Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Według szacunków, do 2024 roku PKB na mieszkańca jest dzięki temu wyższe o około 42 proc. [...]


Wyliczenia oparto na modelu porównującym rzeczywisty rozwój kraju z hipotetycznym scenariuszem, w którym Polska nie przystępuje do Wspólnoty. Z analizy wynika, że bez akcesji poziom realnego PKB byłby dziś niższy o około 30 proc., co odpowiadałoby mniej więcej poziomowi z 2015 roku.


Zdaniem ekonomistów główne korzyści płynące z integracji z UE wiążą się przede wszystkim z dostępem do jednolitego rynku. Ułatwiło to wymianę handlową, przyciąganie kapitału zagranicznego oraz przyczyniło się do poprawy jakości instytucji gospodarczych. [...]


#wiadomoscipolska #gospodarka #pkb #uniaeuropejska #euronews

euronews

Komentarze (19)

Co Ty opowiadasz? Przecież cały pis z prezesem, batyrem i całą resztą aparatczyków opowiadają, że unia to nasz wróg i największe zagrożenie.

@Mr.Mars Jak nie masz jak dopierdolić somsiadom, to po co po tem cała skrucha w konfesjonale?

Po co wtedy organizować święta, żeby sie godzić i znowu nawzajem dalej sobie dowalać?

Perpetum mobile gospodarki, nie kąsa sie ręki ktora chce w przyszłości mieć narzędzia by obiecać ci, ze bedzie w stanie cie wykarmić (byc może).

#polskacore

@Mr.Mars nie no nie kłam- przecież kremluchy i reszta prawoli drze się jak stare majty przy każdej okazji, że tyle miliardów-tryliadrów-pierdyliardów tylko tracimy i tracimy i wpłacamy, a nic z tego nie mamy! A jeszcze tych, no.. murzynów nam wciskajo!

@sireplama zapewne byśmy zyskali mniej więcej 5 kacapów do gwałcenia na każdą polską dziewczynę i chłopaka. I kobietę i mężczyznę. I noworodki też. I wolność do wykonywania decyzji niepodyktowanych przez Unię (podyktowanych przez kacapskiego imperatora). Zdaje się, że wymieniłem wszystkie z największych korzyści suwerenności gwarantowanej przez federację kacapską.

Tu jest świeży materiał o Polsce, jak nas widzi Francja: https://youtu.be/cPyIoJPxm5o?is=vMULT0OcDNl2cand I żyjąc tu, potwierdzam, że mniej więcej tak na nas patrzą. Chociaż ignorantów nie brakuje i „klisza” pijanego Polaka jadącego konno, z butelką wódki w ręku polną drogą i od czasu do czasu odganiającego się od niedźwiedzi, nadal się czasami pojawia. Osobiście lubię moment, gdy jadę z Klientami na 2-3 dni do naszej fabryki w Polsce i na koniec pobytu w Gdańsku słyszę: „Nie zrozum nas źle, wiedzieliśmy, iż Polska się rozwija, ale TEGO się nie spodziewaliśmy”. Najczęstszy zarzut wobec nas jest taki: „To wszystko z (naszych) pieniędzy z Unii”. Ale większość moich rozmówców wyraża szacunek za to, gdzie jesteśmy i za fakt, jakimi pracusiami są Polacy. Tęsknią za „Plombier polonais” (polskim hydraulikiem) :))

Gdyby nie Unia, to prawilna część narodu stałaby pod blokiem, czekając na jakąkolwiek przyszłość związaną z pieniędzmi.

@Boski Przed 2004 tak właśnie stali, kiwając się niemrawo i dopytując przypadkowych przechodniów o ich problemy. O polexicie mamroczą tylko cyniczni populiści, a posłuch zyskują tylko u zwyczajnych debili albo ludzi zbyt młodych, by pamiętać rzeczywistość z przełomu wieków.

Problem w Polsce z PKB jest taki, ze ty wystawisz fakturę mi, a ja Tobie na dokładnie te sama kwotę. Nic nie zrobimy kompletnie, a PKB wzrosło o 2x cena net z faktury, a rating kredytowy 4x kasa z faktury xD

Zaloguj się aby komentować